Aktualne wyzwania polityki zagranicznej Hiszpanii

0

Hiszpania opracowała strategię polityki zagranicznej na lata 2021-2024. Projekt tej strategii opiera się na diagnozie realiów nowego globalnego scenariusza, którego punktem zwrotnym jest pojawienie się Covid-19 na całym świecie oraz trendy leżące u podstaw kontekstu międzynarodowego i przyspieszenie pandemii. 

Te podstawowe siły charakteryzują się rosnącym kwestionowaniem ładu międzynarodowego zaprojektowanego po II wojnie światowej i kryzysem multilateralizmu jako mechanizmu stowarzyszeniowego państw do zarządzania sprawami globalnymi w coraz bardziej rozdrobnionym świecie. Na tle tego scenariusza odnajdujemy większą globalną współzależność i wzrost złożoności, będący wynikiem pojawienia się wielu nowych aktorów i czynników. Wśród nich wyróżniają się innowacje i zmiany technologiczne, które sprawiają, że rzeczywistość zmienia się w tempie utrudniającym nie tylko zarządzanie, ale samą interpretację świata przesiąkniętego niepewnością. W artykule postaram się przybliżyć jakie wyzwania zostały ujęte w najnowszej strategii hiszpańskiej polityki zagranicznej.

Cele hiszpańskiej polityki zagranicznej w latach 2021-2024

Opierając się na swoich mocnych stronach i osobliwościach oraz koncentrując się na wyjątkowo europejskim i wielostronnym powołaniu, Hiszpania aspiruje do odgrywania bardziej istotnej roli na poziomie międzynarodowym, przyjmując większe znaczenie, przewidując trendy i proponując wartości i zasady, które charakteryzują Hiszpanów jako społeczeństwo: wolność, pokój, równość, solidarność, sprawiedliwość, różnorodność, demokracja, zrównoważony rozwój i postęp. Uczyni to poprzez celowe działania zagraniczne, skoncentrowane na czterech głównych zasadach przewodnich: zobowiązaniu do „więcej Europy”, z bardziej zintegrowaną, autonomiczną i wiodącą UE na świecie; promowanie „lepszego multilateralizmu”, który wykorzystuje węzłowy i szkieletowy charakter Hiszpanii jako czynnika ułatwiającego lepsze globalne zarządzanie i zarządzanie współzależnościami; sprzyjanie „strategicznej dwustronnej współpracy”, która jest bardziej selektywna w ustalaniu priorytetów naszych stosunków dwustronnych zgodnie z ich interesami i możliwościami; oraz pogłębienie „Zobowiązania Solidarności” poprzez nową wizję współpracy na rzecz rozwoju. Wszystko to z Agendą 2030 i Celami Zrównoważonego Rozwoju (SDGs) jako mapą drogową i przewodnikiem oraz europejskimi działaniami zewnętrznymi jako głównym narzędziem.

Odpowiedzi Hiszpanii na jej globalne wyzwania będą wyznaczane przez cztery główne kierunki działania. W pierwszej kolejności promowanie pełnych i gwarantowanych praw człowieka jako wyróżnika naszych działań zagranicznych, w tym wspieranie procesów demokratyzacji oraz promowanie skuteczniejszych mechanizmów obrony zbiorowej i bezpieczeństwa, a także promocję polityki zagranicznej. propagator różnorodności, równości i niedyskryminacji. Po drugie, zaangażowanie w gospodarkę ekologiczną, klimatyczną, demograficzną i bioróżnorodności, co przekłada się na ograniczenia rozwoju i dobrostanu człowieka oraz pociąga za sobą m.in. ważne wyzwania migracyjne. Trzeci to przełom technologiczny, z zawrotną zmianą, która zwiększa różnice rozwojowe między gospodarkami, krajami, regionami i grupami społecznymi i niesie ze sobą ogromne wyzwania, ale także ogromne możliwości; i wreszcie, na bardziej przekrojowej podstawie, otwiera się luka polityczna i rządowa, związana z utratą zaufania publicznego do instytucji.

Żyjemy zatem w coraz bardziej niestabilnym i rozdrobnionym świecie, który ma tendencję do generowania dwóch możliwych ruchów reakcji: tendencji odśrodkowej, braku jedności, naznaczonej wzrostem populizmów, ekskluzywnych nacjonalizmów i polityki władzy; i inny dośrodkowy, z generowaniem integracyjnych odpowiedzi na globalne wyzwania i wspólne zagrożenia. Oba napędy prawdopodobnie będą współistnieć i łączyć się ze sobą w nadchodzących latach. Pozycja Hiszpanii w obliczu tych podstawowych sił i globalnych pęknięć musi uwzględniać naszą rolę w świecie jako aktora aspirującego do zarządzania globalnymi wyzwaniami i aktywami w oparciu o konkretne interesy i możliwości, które w pewnych aspektach mają pewną wartość dodaną. nasze działania zagraniczne – takie jak nasz język i kultura, czy nasza wyjątkowość geograficzna, przyrodnicza i historyczna. Definiuje go również nasze członkostwo w Unii Europejskiej, która jest nie tylko głównym kanałem, dzięki któremu Hiszpania może bardziej liczyć na poziomie globalnym, ale także kręgosłupem naszych działań zagranicznych jako całości, przenika wszystkie jej osie i sprawiedliwe oraz na rzecz zintegrowanego i integracyjnego społeczeństwa, które analizuje parametry wzrostu i dobrobytu, działa na rzecz stworzenia nowej globalnej i międzypokoleniowej umowy społecznej, promuje bardziej sprawiedliwe zasady na całym świecie i zajmuje się głównymi problemami, które wpływają na rozwój naszych społeczeństw, w tym wielowymiarowe wyzwania demograficzne i migracyjne. Po trzecie, obrona bardziej zrównoważonej, znośnej, odpornej i zielonej planety, na której aspirujemy do bycia w czołówce w sprawach dyplomacji klimatycznej, zarządzania środowiskiem, transformacji energetycznej, zachowania i przywracania różnorodności biologicznej, walki z pustynnieniem i promowania globalnego zdrowie. I wreszcie zdecydowana wola przyczynienia się do usprawnienia mechanizmów globalnego zarządzania, począwszy od pogłębienia samego projektu europejskiego i wzmocnienia jego wymiaru społecznego i bliskości z obywatelami, wspierając procesy konwergencji i integracji w innych regionach planety i bycie katalizatorem bardziej zintegrowanego, efektywnego i wzmocnionego multilateralizmu, który reformuje i dostosowuje swoje instrumenty do potrzeb naszych czasów oraz koncentruje swoje działania na realizacji Agendy 2030.

Podsumowanie

Podsumowując, te kierunki działania stanowią zdecydowaną odpowiedź na proces erozji wielostronnych systemów zarządzania, na nasilający się w wielu częściach świata regres praw i wolności, a także na stopniowe rozpadanie się spójności. zagraża stabilności i postępowi naszych społeczeństw. Odpowiedzi te będą stanowić punkt odniesienia przy opracowywaniu naszych konkretnych priorytetów o charakterze geograficznym, z bezpośrednim otoczeniem europejskim, stosunkami z Ameryką Łacińską, sąsiedztwem śródziemnomorskim i stosunkami transatlantyckimi jako głównymi wektorami; nie zapominając o regionach o szczególnej dynamice Aby osiągnąć te cele, niniejsza Strategia podnosi potrzebę poprawy zasobów ludzkich i materialnych naszych działań międzynarodowych, z nowoczesną, sprawną i cyfrową służbą zagraniczną, zaangażowaną w obywatelstwo hiszpańskie za granicą i wzmocnioną przez podmioty dyplomacji publicznej, ekonomicznej, kulturalnej i edukacyjnej oraz naukowe i technologiczne. Za kluczowy instrument uważa się aktualizację współpracy na rzecz zrównoważonego rozwoju. Mechanizmy ułatwiające

Autorka: Wiktoria Sadowski

Źródła

STRATEGIA DZIAŁAŃ ZEWNĘTRZNYCH 2021-2024, 

Oller D., Antonio Tajani (PE) quiere que Italia y España tengan “una función más importante” en Europa, Europa Press 2021.

Skazany za gwałt czy zgwałcenie? – o pojęciach „tożsamych”

0

Przeglądając Internet możemy napotkać się z wieloma artykułami dotyczącymi przestępstwa gwałtu i zgwałcenia. Jednakże wielu z nas nie zdaje sobie sprawy, że często pojęcia te używane są zamiennie, co jak się okazuje, jest kardynalnym błędem, albowiem są to wyrazy o zupełnie odmiennym znaczeniu. 

Zagłębiwszy się w temat, napotkałam na jeden z artykułów, w którym były sędzia piłkarski został skazany za zgwałcenie dwunastolatki. Artykuł przykuł moją uwagę z tego względu, że zarówno gwałt, jak i zgwałcenie używane było zamiennie, co na gruncie języka prawniczego ma istotne znaczenie, o czym dowiemy się dalej. 

Czym jest zgwałcenie?

Przestępstwo zgwałcenia uregulowane zostało w art. 197 Kodeksu Karnego i ujęte jest następująco:

 § 1. Kto przemocą, groźbą bezprawną lub podstępem doprowadza inną osobę do obcowania płciowego, podlega karze pozbawienia wolności od lat 2 do 12. 

Zatem ujmując to syntetycznie możemy powiedzieć, że przestępstwo zgwałcenia polega na zmuszaniu kogoś przemocą do stosunku płciowego. Warto tu nadmienić, że paragraf drugi przepisu również uwzględnia  wykonanie lub poddanie się “innej czynności seksualnej”. 

Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 21 maja 2008 r., sygn. V KK 139/08  stwierdził, że “inna czynność seksualna” to zachowanie nie mieszczące się w kategoriach „obcowania płciowego”, które związane jest z szeroko rozumianym życiem płciowym człowieka, polegające na kontakcie cielesnym sprawcy z pokrzywdzonym lub przynajmniej na cielesnym i mającym charakter seksualny zaangażowaniu ofiary. Oznacza to, że “inną czynnością seksualną” może być np. zmuszanie do samogwałtu. 

Ponadto, art. 197 Kodeksu karnego wprowadza tzw. typy kwalifikowane przestępstwa zgwałcenia, a należą do nich: zgwałcenie zbiorowe, pedofilskie, kazirodcze oraz te ze szczególnym okrucieństwem. Charakteryzują się tym, że są zagrożone surowszą karą. 

Co ciekawe, za przestępstwo zgwałcenia uznawana jest również sytuacja, w której partner godzi się na współżycie, lecz nie godzi się na formę odbywanego stosunku, zaś sprawca ją do tego zmusza.

A co z gwałtem? 

W orzecznictwie Sądu Najwyższego można napotkać na dość duże rozbieżności w kwestii wykładni pojęcia gwałtu. Niemniej jednak za trafne uznano stanowisko w uchwale SN z dnia 30 czerwca 2008 r., w którym za gwałt uważa się każde bezprawne zachowanie z użyciem siły.

Przestępstwo gwałtu uregulowane zostało w art. 130 § 3 Kodeksu wykroczeń. W przepisie tym mamy do czynienia z tzw. gwałtem na osobie, czyli kwalifikowanej formie przemocy wobec drugiego człowieka, który charakteryzuje się użyciem  siły fizycznej o wysokim natężeniu mogącym spowodować realne niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia człowieka. 

Gwałt a przemoc 

W dalszej części warto również przytoczyć również art. 280 Kodeksu karnego, który dotyczy przestępstwa przemocy na osobie (rozbój). W orzecznictwie można napotkać problem, czy oba pojęcia mają charakter tożsamy. Wynika to z faktu, że w języku ogólnym “gwałt” to “przemoc, bezprawie dokonane przy użyciu siły fizycznej lub moralnej”, a inne rozwiązanie (tj. przyjęcie wykładni niesynonimicznej) skutkowałoby negatywnymi następstwami w postaci “przepołowienia” przestępstwa rozboju. 

Za uznaniem pojęć “przemoc” i ‘gwałt” za tożsame przemawia również dyrektywa interpretacyjna w postaci domniemania języka potocznego w ramach wykładni językowej, od której odstępstwa dozwolone są jedynie w szczególnych sytuacjach. 

“Zgwałcenie to nie gwałt, a gwałt to nie zgwałcenie”

Reasumując, należy pamiętać, że choć w języku potocznym pojęcie gwałtu i zgwałcenia uznawane jest za synonimiczne, to na gruncie języka prawniczego ma zasadnicze znaczenie. To, co różni oba pojęcia jest przede wszystkim regulacja, albowiem przestępstwo gwałtu regulowane jest w Kodeksie wykroczeń a przestępstwo zgwałcenia odszukamy w przepisach Kodeksu karnego. A co do kwestii gwałtu na osobie i przemocy tu ze względów tradycji polskiego prawa karnego powinniśmy uznawać się za pojęcia tożsame, z zastrzeżeniem, że pogląd ten może być kwestionowany. 

Autorka: Joanna Osowska

Źródła:

https://www.niebieskalinia.pl/pismo/wydania/dostepne-artykuly/5036-przestepstwo-zgwalcenia-w-polskim-prawie-karnym

https://ruj.uj.edu.pl/xmlui/bitstream/handle/item/50592/duda_durbas_o_synonimicznosci_znamion_przemoc_wobec_osoby_2009.pdf?sequence=1&isAllowed=y

https://sip.lex.pl/komentarze-i-publikacje/glosy/pojecie-gwaltu-na-osobie-w-rozumieniu-art-130-3-k-w-glosa-do-uchwaly-385939680

5 sposobów, jak przygotować się do studiów prawniczych

0

Jeśli zdawałeś/zdawałaś lub w niedalekiej przyszłości zdajesz maturę i rozważasz wybór studiów prawniczych, powinieneś/powinnaś wiedzieć o kilku rzeczach, które mogą okazać się pomocne podczas tych studiów. Poniżej przedstawiamy pięć sposobów, które pomogą Ci lepiej przygotować się do studiów prawniczych. 

Powtórzenie zagadnień z WOSu i historii

Studia prawnicze nie mają wiele wspólnego z przedmiotami, których uczyłeś/uczyłaś się w liceum, a zarówno studenci z maturą rozszerzoną z historii jak i Ci, którzy zdawali matematykę, mogą świetnie radzić sobie na tych studiach. Całość wiedzy potrzebnej do zaliczenia poszczególnych przedmiotów zdobędziesz podczas zajęć oraz z rekomendowanej literatury.

Jednak znajomość WOSu i historii przydaje się podczas pierwszych lat studiów, kiedy w programie przewidziane są przedmioty takie jak historia państwa i prawa, prawo rzymskie czy prawo konstytucyjne.  Dzięki powtórzeniu zagadnień omawianych w liceum łatwiej będzie Ci przyswoić sobie takie zagadnienia jak proces legislacyjny czy sposób funkcjonowania sądów i trybunałów omawiane na prawie konstytucyjnym oraz tło historyczne powstania Konstytucji RP, omawiane na historii państwa i prawa.

Plan systematycznej nauki w semestrze

Każdy semestr studiów prawniczych kończy się oczywiście sesją egzaminacyjną, podczas której przez ok. 2 tygodnie studenci zdają egzaminy z przedmiotów, których uczyli się w danym semestrze. Na studiach prawniczych egzamin z danego przedmiotu jest jednocześnie formą zaliczenia wykładu – zdarza się jednak, że zamiast egzaminu, zaliczenie wykładu odbywa się w czasie ostatniego wykładu. Poza tym, aby zostać dopuszczonym do egzaminu z danego przedmiotu należy zdać ćwiczenia – z tego powodu zaliczenia ćwiczeń rozpoczynają się na około miesiąc przed sesją egzaminacyjną.

Często zagadnienia do opanowania przed kolokwium czy egzaminem nie są trudne – jednak wymagają poświęcenia określonej ilości czasu. Jak możesz już się domyślić, w każdym semestrze ostatnie dwa miesiące to znaczne obciążenie dla każdego studenta, który nie uczy się na bieżąco. Z tego powodu warto zaplanować sobie naukę z wyprzedzeniem i rozpocząć od pierwszego miesiąca w semestrze. W ten sposób możesz oszczędzić sobie wielu nieprzespanych nocy pod koniec semestru i masz szansę na najwyższe wyniki.

Dodatkowe środki finansowe na zakup podręczników

Podczas studiów prawniczych przeczytasz wiele podręczników do nauki prawa, orzeczeń sądowych oraz komentarzy do treści aktów prawych. Wiele z nich możesz znaleźć w prawniczych bazach danych, takich jak Lex czy Legalis, do których dostęp prawdopodobnie otrzymasz od swojej uczelni. Warto skorzystać również z biblioteki uniwersyteckiej lub wydziałowej – zwłaszcza podczas pierwszych lat studiów, studenci mogą uczyć się z podręczników sprzed kilku lat.

Jednak prawo nieustannie się zmienia i z tego względu profesorowie preferują często, aby ich studenci korzystali z konkretnych podręczników – pod redakcją danego profesora oraz z najświeższego wydania – których nie można znaleźć w bazach ani w bibliotece. Wówczas studenci muszą samodzielnie zakupić te podręczniki – najczęściej ceny podręczników prawniczych oscylują pomiędzy 60-150 zł. W związku z tym, warto przeznaczyć sobie dodatkowe środki na zakup podręczników i innych materiałów na początku każdego semestru.

Dodatkowy czas w tygodniu na przygotowanie do zajęć

Jeśli w czasie studiów prawniczych planujesz pracę dorywczą lub dodatkowe studia na innym kierunku, pamiętaj, żeby zarezerwować sobie dodatkowy czas w tygodniu na naukę i przygotowanie do zajęć, poza godzinami, które są rozpisane w planie. Studia prawnicze to nie tylko cotygodniowe ćwiczenia i wykłady, ale także wiele godzin pracy własnej studenta w semestrze.

Studia prawnicze mają to do siebie, że w każdym semestrze w programie studiów studenci realizują jedynie kilka przedmiotów, jednak w przypadku większości z nich wymaga się od studentów przygotowania do zajęć, tj. zapoznania się z przesłanymi materiałami lub sprawdza się bieżącą naukę do kolokwium i egzaminu.

Udział w YLS

Jeśli jeszcze nie wiesz czego spodziewać się na studiach prawniczych i chciałbyś/chciałabyś się do nich dobrze przygotować, możesz również wziąć udział w organizowanym przez Stowarzyszenie Business&Law cyklu merytorycznych wykładów online w formie szkoły wakacyjnej, pt. Youth Law School (youthlaw.co).

W ramach cyklu otrzymasz dostęp do 60 godzin zajęć online, podczas których poznasz podstawy przedmiotów i gałęzi prawa poruszanych na studiach prawniczych. Są to: wstęp do prawa, prawo konstytucyjne, prawo cywilne, prawo administracyjne, prawo karne, prawo międzynarodowe i europejskie oraz prawo handlowe. Zajęcia wykładane będą na żywo przez profesorów, doktorów prawa, a także adwokatów oraz radców prawnych. Po pomyślnym ukończeniu kursu otrzymasz certyfikat potwierdzający nabyte umiejętności.

Youth Law School startuje 4 września, dlatego to już ostatnie dni, aby zapisać. Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś/aś skorzystaj ze specjalnej zniżki. Po prostu użyj kodu promocyjnego: YLS100AR podczas zapisywania się na stronie: youthlaw.co

Życzymy powodzenia w rekrutacji i na studiach!

Autorka: Klaudia Sałdan

Testament – czy warto go sporządzić?

0

Z roku na rok coraz więcej osób decyduje się na sporządzenie testamentu. W 2020 r. tylko testamentów notarialnych powstało ponad 145 tys. Przed podjęciem decyzji o jego sporządzeniu warto jednak zastanowić się, czy rzeczywiście jest to w naszym przypadku konieczne i jaka forma testamentu będzie dla nas najlepsza.

Forma, w jakiej powinniśmy sporządzić testament i to, czy jego sporządzenie w ogóle będzie konieczne, zależy bowiem od tego, jakie rozrządzenia chcemy w nim zawrzeć. Zanim podejmiemy decyzję w tej sprawie sprawdźmy, kto jest naszym spadkobiercą (spadkobiercami) na podstawie ustawy (kwestię dziedziczenia ustawowego uregulowano w art. 931- art. 940 kodeksu cywilnego). Może się bowiem okazać, że to właśnie jemu (im) chcemy pozostawić spadek. W takiej sytuacji sporządzenie testamentu mogłoby się okazać konieczne jedynie w sytuacji, gdybyśmy chcieli podzielić pomiędzy spadkobierców pozostawiony przez nas majątek w innych proporcjach, niż wynikałoby to z ustawy. Jeśli zatem przykładowo mamy trójkę dzieci i współmałżonka a chcemy, aby każdy z nich dostał równą część spadku po nas, nie musimy sporządzać testamentu, każdej z tych osób na podstawie ustawy będzie się należał taki właśnie udział w spadku. Sporządzenie testamentu będzie jednak konieczne, jeśli np: będziemy chcieli przekazać większą część spadku małżonkowi.

Która forma testamentu jest najlepsza?

Jeśli już stwierdzimy, że testament w naszym przypadku jest konieczny, musimy rozważyć, w jakiej formie go sporządzić. Nie ma jednej prostej odpowiedzi na pytanie, która forma testamentu jest najlepsza. Wszystko zależy bowiem od naszej indywidualnej sytuacji. Wyróżniamy sześć form testamentu – trzy formy testamentów zwykłych i trzy formy testamentów szczególnych. Te drugie mogą zostać sporządzone tylko przy zaistnieniu pewnych szczególnych okoliczności.

Testament własnoręczny

Testament własnoręczny (holograficzny) to na pewno najprostsza forma sporządzenia ostatniej woli. Musimy jednak pamiętać o zachowaniu kilku warunków, bez nich testament taki będzie bowiem nieważny. Po pierwsze, testament własnoręczny musi zostać sporządzony w całości naszym odręcznym pismem. Nie jest dopuszczalne jego wydrukowanie albo spisanie przez inną osobę. Testament musi także zostać przez nas podpisany w taki sposób, aby było możliwe rozpoznanie, od kogo pochodzi. Kolejnym wymogiem jest zawarcie w testamencie daty jego sporządzenia. Jej brak nie będzie jednak skutkował nieważnością testamentu, jeśli nie wywoła to wątpliwości co do zdolności spadkodawcy do jego sporządzenia (np: w przypadku osób ubezwłasnowolnionych), co do jego treści lub co do stosunku pomiędzy kilkoma testamentami.

Wadą testamentu własnoręcznego jest to, że może on łatwo zaginąć szczególnie, jeśli utrzymujemy fakt jego sporządzenia w tajemnicy. Możemy temu zaradzić przekazując testament notariuszowi na przechowanie. Wówczas jest on zobowiązany wpisać testament do Notarialnego Rejestru Testamentów.

Testament notarialny

Testament sporządzony w formie aktu notarialnego jest na pewno najbezpieczniejszą formą sporządzenia ostatniej woli. Jest on o wiele trudniejszy do podważenia, notariusz sporządzi go w brzmieniu, które nie będzie budziło ewentualnych wątpliwości co do tego, jaka była nasza rzeczywista wola.

Zapis windykacyjny tylko w testamencie notarialanym

Warto pamiętać, że ustanowienie spadkobierców nie jest jedynym możliwym rozrządzeniem testamentowym. Jeśli chcemy, aby dana osoba uzyskała po nas określoną rzecz, możemy jej ją zapisać. Zapis zwykły możemy zawrzeć w każdym testamencie. Jest on jednak jedynie zobowiązaniem spadkobierców, do spełnienia na rzecz zapisobiercy określonego świadczenia majątkowego. Jeśli jednak chcemy lepiej zabezpieczyć zapisobiercę, możemy ustanowić na jego rzecz zapis windykacyjny. Może być on jednak zawarty tylko w testamencie notarialnym. Zapis windykacyjny oznacza, że zapisobierca nabywa przedmiot zapisu już z chwilą otwarcia spadku (śmierci spadkodawcy).

Testament urzędowy

Ostatnią zwykłą formą testamentu jest testament urzędowy (allograficzny). Spisuje go na protokole wójt, burmistrz, prezydent miasta, starosta, marszałek wojwództwa, sekretarz powiatu lub gminy albo kierownik urzędu stanu cywilnego, wobec którego spadkodawca złożył ustnie oświadczenie swojej ostatniej woli. Musi zostać sporządzony w obecności dwóch świadków.

Testamenty szczególne

Szczególne formy testamentu to testament ustny,  testament podróżny i testament wojskowy. Są one ważne przez sześć miesięcy od daty ustania okoliczności, która uzasadniała ich sporządzenie. Testament ustny może zostać sporządzony w obecności trzech świadków, jeżeli zachodzi obawa rychłej śmierci spadkodawcy lub sporządzenie testamentu zwykłego jest nadmiernie utrudnione.

Testament podróżny może zostać sporządzony podczas podróży na polskim statku morskim lub powietrznym. Stanowi oświadczenie woli spadkodawcy wobec dowódcy statku lub jego zastępcy, który zobowiązany jest do jej spisania. Testament ten  sporządzany jest w obecności dwóch świadków.

Testament wojskowy może natomiast zostać sporządzony tylko w razie mobilizacji, wojny lub przebywania w niewoli.

Niezależnie od tego, czy zdecydujemy się sporządzić testament a jeśli tak, to jaką jego formę wybierzemy, warto dobrze przemyśleć decyzję w tej sprawie. To od niej może bowiem zależeć to, na jakim poziomie będą żyli po naszej śmierci nasi najbliżsi a może także i to, czy nasze dziedzictwo nie zostanie zaprzepaszczone.

Autor: Krzysztof Karczewski

Źródła:

  1.  Joanna Kuźmicka-Sulikowska “Prawo rzeczowe i spadkowe. Pytania i odpowiedzi” Warszawa 2018
  2.  Edward Gniewek, Piotr Machnikowski “Zarys prawa cywilnego”  Warszawa 2018

Czy świat może uchronić Afgańczyków przed nowymi rządami talibów?

0

Odkąd parę dni temu talibowie przejęli Kabul – stolicę kraju, a prezydent Afganistanu uciekł za granicę zmiany na terenie państwa postępują gwałtownie. Afgańczycy, którzy pracowali z USA oraz innymi członkami NATO masowo próbują się przedostać wraz z rodzinami za granicę, celem uniknięcia represji. Jednakże co z tymi, którzy nie mają takiej opcji? Jaka przyszłość czeka ich w kraju rządzonym przez talibów i czy kraje zachodu wraz z ONZ i NATO mają możliwość im pomóc?

Przejęcie przez talibów Kabulu wywołało lawinę zdarzeń, w tym masowe ewakuacje, rozpaczliwe próby wdarcia się na pokłady samolotów obcych państw celem wydostania się z kraju, a także – wymazywanie z przestrzeni publicznej jakiejkolwiek obecności kobiet. 

Mimo zapewnień rzecznika talibów o zachowaniu podstawowych praw przysługującym kobietom w ramach prawa szariatu, wydaje się jednak, że talibowie dążyć będą do przywrócenia porządku z czasów swoich poprzednich rządów (w latach 1996-2001 r. talibowie kontrolowali prawie całe terytorium Afganistanu na którym zaprowadzili surowe prawo zwyczajowe). Już w niedzielę świat obiegały masowe zdjęcia Afgańczyków wymazujących reklamy z kobietami z przestrzeni publicznej a dzieci przychodziły na zajęcia do zamkniętych szkół. 

O swoje życie obawiają się również obywatele Afganistanu, którzy przez lata wojny pomagali wojskim członków NATO i ich sprzymierzeńców. Liczba afgańskich pracowników i tłumaczów współpracujących z zachodem jest ogromna, wszyscy z nich mogą być narażeni na pobicia, tortury oraz śmierć.

Jak wygląda aktualnie sytuacja Afganistanu w świetle prawa międzynarodowego?

Talibowie, nie bacząc na reakcje ludności i społeczności międzynarodowej ogłosili już nowe rządy – Islamskiego Emiratu Afganistanu. Nie wydaje się jednak, że spotkają się z szeroką akceptacją. Należy bowiem przypomnieć, że w świetle prawa międzynarodowego znaczące dla dalszego rozwoju państwa na arenie międzynarodowej jest jego uznanie przez innych członków społeczności międzynarodowej.

Uznanie, jako akt jednostronny państwa jest stwierdzeniem istnienia czegoś lub kogoś i jednoczesne zaakceptowanie lub przyzwolenie. Uznanie odnosi się zarówno do  państwa jak i rządów. Uznanie rządów talibów przez inne kraje będzie równocześnie oznaczało akceptacje stanu rzeczy w Afganistanie, a także gotowość nawiązania z nim stosunków międzynarodowych. Takie stosunki mogą obejmować zarówno nawiązanie stosunków dyplomatycznych jak i ewentualną współpracę gospodarczą.

Wcześniejsze rządy talibów były akceptowane tylko przez Pakistan, Arabię Saudyjską i Zjednoczone Emiraty Arabskie. Reszta świata, w tym ONZ w sposób zdecydowany odrzucali rządy talibów, wskazując na ich niekonstytucyjność oraz niezgodność ich rządów z obowiązującym prawem międzynarodowym.

Reakcja społeczności międzynarodowej – czy można liczyć na realną pomoc?

Sytuacja jest na tyle dynamiczna, że w poniedziałek odbyło się nadzwyczajne posiedzenie Rady Bezpieczeństwa ONZ w sprawie sytuacji mającej miejsce w Afganistanie. Póki co podjęto tylko pokojowe środki – zwrócono się do talibów o zachowanie ich obietnic. Nakazano wstrzymanie masowych egzekucji personelu wojskowego i zabójstw cywilów oraz apelowano o umożliwienie organizacjom humanitarnym dalszego kontynuowania ich pracy. Nie są to środki w żadnym wypadku wystarczające. Godne pochwały jest jednolite stanowisko stałych członów Rady Bezpieczeństwa ONZ (USA, Rosja, Chiny, Francja i Wielka Brytania) jednakże bez podjęcia zdecydowanych działań Afganistan czeka katastrofa humanitarna, a Europę kolejna fala migracji ze wschodu.

Autorka: Sonia Stefańska

Do czego służą indeksy giełdowe?

0

Niejeden z nas spotkał się już z pojęciami takimi jak WIG20 czy DJIA. Terminy te jednak wciąż stanowią dla wielu zagadkę. Są one oznaczeniami indeksów giełdowych, bez których zrozumienie obecnie panującej sytuacji na giełdzie nie byłoby możliwe.

Czym są indeksy giełdowe?

Indeks giełdowy to swoista miara statystyczna, określająca sytuację na rynku papierów wartościowych. Jest on tworzony w taki sposób, aby odzwierciedlał w możliwie najszerszym wymiarze ruchy na giełdzie. Pokazuje on, w jaki sposób zmieniają się ceny papierów wartościowych.

Dzięki obserwacji dynamiki indeksów giełdowych, inwestorzy są w stanie dostrzec zachodzące na rynku zmiany, dokonać ich oceny, i w konsekwencji podjąć decyzję, co do kierunku dalszych inwestycji. 

Indeksy mogą być tworzone na podstawie różnych kryteriów. Zazwyczaj są to wielkość spółki, kraj pochodzenia, branża, wartość obrotu itp. W rezultacie indeksy odzwierciedlają całościową sytuację na rynku bądź wyłącznie w danej branży czy w danej klasie papierów wartościowych. 

Indeksy są tworzone na podstawie danych reprezentujących pewną grupę spółek. Nie wdając się w szczegóły, wagami na podstawie których konstruowane są indeksy, są najczęściej ceny akcji spółki oraz jej wartość rynkowa.

Najważniejsze indeksy giełdowe w Polsce

Najbardziej znanymi indeksami giełdowymi w Polsce są WIG, WIG20 oraz WIG30. Najstarszym z nich jest WIG oznaczający Warszawski Indeks Giełdowy. Został wprowadzony w 1991 r. Obejmuje on wszystkie spółki zarówno polskie jak i zagraniczne, notowane na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie, które spełniają wyznaczone kryteria. Oblicza się go na podstawie cen akcji oraz wysokości dochodów z dywidend i praw poboru. Dzięki uwzględnieniu kilkuset spółek uważa się, że jest on wskaźnikiem oddawającym w najpełniejszym stopniu sytuację panującą na rynku. Przykładowo w latach kryzysu gospodarczego 2007-2009 WIG stracił 68,50 %, odzwierciedlając tym samym ówcześnie panującą trudną sytuację gospodarczą.

Za najważniejsze indeksy giełdowe w Polsce uznawane są WIG20 oraz WIG30. Obejmują one największe i cieszące się największą płynnością spółki, jakie notuje się na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie (WIG20 – 20 największych spółek, WIG30 – 30 największych spółek). Indeksy te są obliczane na podstawie wartości rynkowej oraz obrotu, tj. pod uwagę bierze się wyłącznie ceny akcji, bez uwzględniania dochodów z dywidend i praw poboru. Dodatkowo spółki, aby zostać sklasyfikowane w indeksie, muszą spełniać pewne kryteria, takie jak przykładowo, maksymalny limit udziału pojedynczej spółki w indeksie wynoszący 10%. 

Obecnie w skład WIG20 i WIG30 wchodzą takie spółki jak PKO BP, KGHM, Allegro, CCC, PKN ORLEN oraz CD PROJEKT. Wskaźniki te służą do oceny zachowania się akcji największych spółek.

Oprócz wyżej wspomnianych indeksów, istnieje szereg innych wskaźników. Warto wymienić chociażby NCIndex, będący indeksem giełdowych spółek notowanych na rynku NewConnect, do którego należą spółki notowane poza rynkiem regulowanym, czy takie indeksy jak: branżowe WIG-Banki, WIG-NRCHOM oraz WIG-INFO (będące wskaźnikami dla sektorów, odpowiednio bankowego, sektora nieruchomości oraz informatycznego).

Najważniejsze indeksy światowe

Jednym z najsłynniejszych indeksów giełdowych na świecie i zarazem najstarszym jest DJIA, czyli Dow Jones Industrial Average, istniejący od 1896 roku w Stanach Zjednoczonych. Indeks ten obejmuje 30 największych spółek notowanych na New York Stock Exchange oraz na National Association of Securities Dealers Automated Quotations (NASDAQ). W jego skład wchodzą takie spółki jak Apple, Goldman Sachs, Coca-Cola Co., Nike czy Walt Disney Co.

Kolejnym znanym indeksem jest notowany na londyńskiej giełdzie Financial Times Stock Exchange 100 Index (FTSE 100) od 1984 roku. Obliczany jest na podstawie danych, obejmujących 100 największych spółek notowanych na London Stock Exchange. W jego skład wchodzą takie spółki jak Tesco, Rolls-Royce, AstraZeneca czy Smith&Nephew.

Indeksy stanowią narzędzie dla inwestorów do oceny sytuacji panującej na rynku czy w danej branży. Dzięki nim, są oni w stanie podjąć decyzję do dalszych inwestycji. Ponadto, są cennym wskaźnikiem odzwierciedlającym stan gospodarki. 

Autorka: Karolina Saska

Źródła:

  1. https://www.gpwinfostrefa.pl/indeksy-gieldowe-czym-sa-dlaczego-ich-uzywamy/ [dostęp: 09.08.2021]
  2. https://www.hl.co.uk/shares/stock-market-summary/ftse-100 [dostęp: 09.08.2021]
  3. https://www.bankier.pl/gielda/notowania/indeksy-gpw [dostęp: 09.08.2021]
  4. https://gpwbenchmark.pl/karta-indeksu?isin=PL9999999375 [dostęp: 09.08.2021]
  5. https://www.fxmag.pl/edukacja/indeksy [dostęp: 09.08.2021]
  6. Zaremba A., Giełda. Podstawy inwestowania., OnePress, Wydanie III zaktualizowane, 2014

Mikroprzedsiębiorca a jednoosobowa działalność gospodarcza

0

Wybierając formę działalności zawodowej kierujemy się przede wszystkim tym, jaka forma prowadzenia biznesu okażę się dla nas najkorzystniejsza z punktu widzenia ekonomicznego i najodpowiedniejsza z punktu widzenia prawnego. Ostatnimi czasy w przestrzeni publicznej sporo było słychać na temat mikroprzedsiębiorców ze względu na dotacje, czy ulgi podatkowe spowodowane pandemią koronawirusa. Przy okazji tego, przedsiębiorcy zaczęli często zadawać sobie jedno, konkretne pytanie. Czy jednoosobowa działalność gospodarcza to również mikroprzedsiębiorstwo?

Charakterystyka mikroprzedsiębiorcy na tle JDG 

Podążając za definicją ustanowioną w art. 7 ustawy „Prawo przedsiębiorców” za mikroprzedsiębiorcę uznaje się osobę, która w co najmniej jednym roku z dwóch ostatnich lat obrotowych spełniała łącznie następujące warunki:

  1. zatrudniała średniorocznie mniej niż 10 pracowników oraz,
  2. osiągnęła roczny obrót netto ze sprzedaży towarów, wyrobów i usług oraz z operacji finansowych nieprzekraczający równowartości w złotych 2 milionów euro, lub sumy aktywów jego bilansu sporządzonego na koniec jednego z tych lat nie przekroczyły równowartości w złotych 2 milionów euro

Wszystkie te dane obliczamy według średniego kursu z ostatniego dnia roku poprzedniego. Z tego tytułu właśnie do mikroprzedsiębiorców jest zaliczany każdy podmiot, który prowadzi jednoosobową działalność gospodarczą i zatrudnia mniej niż 10 pracowników. Oczywiście, jeśli jednoosobowa działalność gospodarcza nie spełnia wymogów art.7 ustawy „Prawo przedsiębiorców” to taka działalność nie może być uznana za mikroprzedsiębiorstwo (np. w prowadzonej działalności gospodarczej zatrudnionych średniorocznie jest 12 pracowników).

Atrakcyjność łączenia JDG i bycia mikroprzedsiębiorcą

Warto również wymienić benefity płynące z prowadzenia jednoosobowej działalności gospodarczej i posiadania statutu mikroprzedsiębiorcy:

  • Dotacje i wsparcie materialne – przy jednoosobowej działalności gospodarczej, mikroprzedsiębiorca często może liczyć na różnego rodzaju dofinansowania ze strony rządu oraz instytucji pozarządowych. Jako dość niedawny przykład, można wskazać pomoc w związku z tarczą antykryzysową i 5000 zł bezzwrotnej zapomogi, która przysługiwała każdemu przedsiębiorcy
  • Opłaty i koszty – mikroprzedsiębiorcy prowadzący jednoosobową działalność gospodarczą mogą doliczyć pewne wydatki firmowe w koszty działalności. Do takich zaliczają się m.in.: możliwość zakupu samochodu na tzw. Leasing i obniżenie raty o część podatku VAT, abonament telefoniczny, wydatki biurowe itp.
  • Darmowe prowadzenie kont bankowych – W dzisiejszych czasach wiele banków posiada specjalne oferty skierowane do mikroprzedsiębiorców. Ofertami tymi są często całkowicie darmowe konta firmowe, w ramach których otrzymuje się bezpłatne karty bankowe, dokonuje bezpłatnych przelewów, czy bezpłatnego prowadzenia rachunku. W aktualnych czasach są to bardzo atrakcyjne oferty, które pozwalają mikroprzedsiębiorcom na zaoszczędzenie wielu pieniędzy.

Finalnie więc odpowiadając  na pytanie zawarte we wstępie – Zasadniczo tak, mikroprzedsiębiorca to osoba prowadząca jednoosobową działalność gospodarczą. Należy jednak pamiętać, że aby poprawnie utożsamiać jednoosobową działalność gospodarczą z byciem mikroprzedsiębiorcą, obligatoryjnie muszą zostać spełnione przesłanki zarówno z art. 3 oraz art. 7 ustawy „Prawo przedsiębiorców”.

Autor: Mateusz Rybczyński

Źródła:

  1. Ustawa z dnia 6 marca 2018 r. – Prawo przedsiębiorców (Dz.U. 2018 poz. 646),
  2. https://poradnikprzedsiebiorcy.pl/-jednoosobowa-dzialalnosc-gospodarcza-krok-po-kroku
  3. https://inewi.pl/Blog/kim-jest-mikroprzedsiebiorca
  4. https://msp.money.pl/wiadomosci/poradniki/artykul/kim-jest-mikroprzedsiebiorca,36,0,2417444.html

Porozumienie o współpracy pomiędzy Stowarzyszeniem Business & Law a Okręgową Izbą Radców Prawnych we Wrocławiu

0

Kierując się potrzebą podjęcia wspólnych przedsięwzięć w celu promowania działalności naukowej oraz rozwoju świadomości prawnej i biznesowej w społeczeństwie, z przyjemnością informujemy, że 4 lipca 2021 r. Stowarzyszenie Business & Law zawarło porozumienie z Okręgową Izbą Radców Prawnych we Wrocławiu. Zainicjuje ono współpracę pomiędzy dwoma instytucjami. 

Po stronie Naszego Stowarzyszenia sygnatariuszami porozumienia byli Prezes Stowarzyszenia Mateusz Masłowski oraz Wiceprezes Stowarzyszenia Wiktoria Sadowski. W imieniu Okręgowej Izby Radców Prawnych we Wrocławiu występowali Dziekan Okręgowej Izby Radców Prawnych we Wrocławiu Tomasz Scheffler oraz Wicedziekan Okręgowej Izby Radców Prawnych we Wrocławiu Krystian Mularczyk. Akt został podpisany w siedzibie OIRP we Wrocławiu, przy ul. Pawła Włodkowica.

Przedmiotem zawartego niedawno porozumienia jest współpraca obu instytucji na wielu płaszczyznach, w postaci wymiany doświadczeń, wspólnej działalności naukowej i kulturalnej, promowania edukacji w dziedzinie prawa i biznesu oraz współorganizowania wydarzeń. Obie instytucje będą udzielały sobie wsparcia merytorycznego oraz medialnego, a także podejmowały przedsięwzięcia w celu integracji środowiska radców prawnych i studentów prawa.

Porozumienie zainaugurowało współpracę pomiędzy naszym Stowarzyszeniem a Okręgową Izbą Radców Prawnych. Wierzymy jednak, że będzie ono jednym z wielu, a obie instytucje nawiążą stałą współpracę, owocną w liczne, wspólne przedsięwzięcia. 

Na rezultaty współpracy nie trzeba było czekać długo. W dniach 04.09-03.10.2021 r. odbędzie się Youth Law School – Ogólnopolska Akademia Prawa, wydarzenie skierowane do tegorocznych maturzystów oraz wszystkich tych, którzy pragną rozwijać swoją wiedzę w obszarze prawa. Akademia będzie prowadzona pod patronatem Okręgowej Izby Radców Prawnych we Wrocławiu, która udzieli przedsięwzięciu wsparcia medialnego oraz merytorycznego. Wykładowcami podczas Youth Law School będą również członkowie wrocławskiej Izby.

Podsumowując, zawarte niedawno porozumienie jest odpowiedzią na potrzebę podejmowania działań na rzecz upowszechniania wiedzy z obszaru prawa i biznesu w społeczeństwie oraz w celu promowania działalności naukowej i kulturalnej. Obie instytucje będą silnie współpracować w celu osiągnięcia wspólnych celów. Łącząc siły, działalność staje się o wiele bardziej efektywna, a założone przedsięwzięcia stają się łatwiejsze do zrealizowania. 

Informacje o wspólnych projektach będą pojawiały się na naszych mediach społecznościowych. Zachęcamy również do śledzenia strony internetowej Okręgowej Izby Radców Prawnych we Wrocławiu, gdzie zamieszczane są aktualne informacje o współorganizowanych przez Nas i przez OIRP we Wrocławiu wydarzeniach. 

Autorka: Karolina Saska

Wyrok TSUE i możliwe reperkusje dla dużych firm technologicznych

0

Europejski wymiar sprawiedliwości uznaje istnienie wyjątków od mechanizmu kompleksowej współpracy, gwarantującego prawo do ochrony danych i dostęp do skutecznego środka odwoławczego dla wszystkich zainteresowanych stron. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z dnia 15 czerwca 2021 r. w sprawie C-645/19 (Facebook przeciwko belgijskiemu organowi ochrony danych) potwierdza uprawnienia krajowych organów ochrony danych wobec Facebooka i ustanawia warunki, aby krajowe organy ochrony danych organy kontroli danych państwa członkowskiego mogą wszcząć działania prawne w celu transgranicznego przetwarzania danych osobowych.

Serwis społecznościowy Facebook został ukarany przed sądem w Belgii za zbieranie i przetwarzanie danych internautów z Belgii, nawet jeżeli nie mieli oni konta na portalu. Facebook postanowił odwołać się do TSUE i wyrokiem z 15/06/2021 ponownie przegrał. Belgijska spółka zależna sieci społecznościowej stwierdziła w swoim odwołaniu, że zgodnie z przepisami europejskimi jedynym organem ochrony danych uprawnionym do wszczęcia postępowania w sprawie w odniesieniu do transgranicznego przetwarzania danych miała miejsce Irlandzka Komisja Ochrony Danych (DPC), ponieważ europejska siedziba firmy znajduje się w Dublinie. TSUE przyznaje jednak, że w tych sprawach właściwy jest organ belgijski.

Chociaż prawdą jest, że generalnie kompetencję do wnoszenia powództw posiada organ ochrony danych państwa członkowskiego, w którym administrator ma swoją główną siedzibę, w swoim orzeczeniu TSUE uważa, że ​​jeżeli ustawodawstwo krajowe państwa członkowskiego upoważnia do organ kontroli danych w celu inicjowania lub podejmowania działań prawnych w przypadku domniemanego naruszenia Europejskiego Rozporządzenia o Ochronie Danych, może również wykonywać to uprawnienie w odniesieniu do transgranicznego przetwarzania danych, nawet jeśli nie jest „głównym organem kontroli”, w rozumieniu art. 56 ust. 1 tego samego rozporządzenia. W ten sposób najwyższy sąd europejski odpowiada na pytanie postawione przez Sąd Apelacyjny w Brukseli, czy RODO faktycznie uniemożliwia belgijskiemu krajowemu organowi ochrony danych wszczęcie postępowania sądowego w jego państwie członkowskim w sprawie transgranicznego przetwarzania danych przez Facebooka, którego europejska siedziba znajduje się w Irlandii.

Początki konfliktu

We wrześniu 2015 r. belgijski organ ochrony danych wszczął postępowanie przeciwko kilku spółkom z grupy Facebook: Facebook INC, Facebook Ireland Ltd – która jest siedzibą grupy w UE – oraz Facebook Belgium BVBA.

W swoim wniosku organ ochrony danych zażądał od Facebooka zaprzestania umieszczania, bez zgody użytkowników Internetu z siedzibą w Belgii, określonych plików cookie na urządzeniach używanych przez nich podczas przeglądania strony internetowej w domenie Facebook.com lub podczas trafić na stronę internetową osoby trzeciej. Poprosił również, aby technologia przestała nadmiernie gromadzić dane za pomocą wtyczek społecznościowych (na przykład przycisków „Lubię to” lub „Udostępnij”) i pikseli na stronach internetowych osób trzecich. Elementy te umożliwiły sieci społecznościowej uzyskanie pewnych danych, takich jak adres tej strony, „adres IP” osoby odwiedzającej tę stronę oraz data i godzina zapytania.

Holenderskojęzyczny Sąd Pierwszej Instancji w Brukseli stwierdził, że omawiany serwis społecznościowy nie poinformował w wystarczającym stopniu belgijskich użytkowników Internetu o wykorzystywaniu informacji, w związku z czym zażądał od Facebooka zaprzestania takiego postępowania i zniszczenia wszystkich danych osobowych uzyskanych za pomocą plików cookie i wtyczki -w danych społecznościowych dotyczących każdego użytkownika Internetu mającego siedzibę na terytorium Belgii.

W związku z tym Sąd Apelacyjny w Brukseli skierował pytanie prejudycjalne w celu ustalenia, czy RODO, po wdrożeniu zasady kompleksowej obsługi, faktycznie uniemożliwia belgijskiemu krajowemu organowi ochrony danych wszczęcie postępowania sądowego w jego państwie członkowskim o przetwarzanie transgranicznego przetwarzania danych prowadzonego przez Facebook, z przedstawicielstwem w Belgii, ale którego dany administrator danych znajduje się w Irlandii.

Mechanizm „kompleksowej współpracy”

Orzeczenie przypomina, że ​​RODO przewiduje mechanizm „kompleksowej współpracy”, którego celem jest „zagwarantowanie spójnej i jednolitej ochrony przepisów o ochronie danych osobowych, a tym samym zachowanie ich skuteczności”. Procedura ta oznacza, że ​​administratorzy lub podmioty przetwarzające mające siedzibę w kilku państwach członkowskich lub, którzy, będąc w jednym państwie członkowskim, przeprowadzają zabiegi, które mogą mieć istotny wpływ na obywateli w kilku państwach UE, mogą mieć jeden organ ds. ochrony danych jako interlokutor. „Ten organ pośredniczący będzie działał jako główny organ kontrolny i będzie generalnie organem głównej siedziby administratora danych lub osoby odpowiedzialnej za leczenie” – mówi Tamara Vizcaíno, prawnik ekspert ds. ochrony danych w Grupo Adaptalia.

W przypadku wskazanego orzeczenia Facebook zarzucił powszechność tego systemu, aby Irlandzki Urząd Kontroli mógł zostać uznany za Główny Organ. TSUE stwierdził jednak, że pod pewnymi warunkami przepisy „uprawniają organ nadzorczy państwa członkowskiego do wykonywania przysługującego mu uprawnienia do informowania sądów państwa członkowskiego o każdym domniemanym naruszeniu RODO oraz do wszczynania lub podejmowania działań prawnych z w odniesieniu do transgranicznego przetwarzania danych, nawet jeśli nie jest głównym organem nadzorczym w związku z takim przetwarzaniem. 

Trybunał Sprawiedliwości przypomina, że ​​wykonywanie czynności prawnej przez organ nadzorczy państwa członkowskiego musi mieścić się w zakresie terytorialnym RODO i uznaje bezpośredni skutek przepisu RODO, zgodnie z którym każde państwo może ustanowić ustawą, że jego organ nadzorczy jest uprawniony do informowania organów sądowych o naruszeniach wspomnianego rozporządzenia oraz w stosownych przypadkach, do wszczęcia lub innego uczestniczenia w postępowaniu sądowym.

Reperkusje dla dużych firm technologicznych

Takie oświadczenie na niekorzyść Facebooka może poważnie zaszkodzić dużym firmom technologicznym (takim jak Amazon czy Google). Według eksperta ds. ochrony danych, Tamary Vizcaíno, „może to oznaczać znaczny wzrost liczby organów nadzorczych uprawnionych do inicjowania działań kontrolnych i nakładających sankcje, zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę, że wszystkie one przetwarzają dane na dużą skalę w większości Kraje Unii Europejskiej”.

Ponadto wyrok zwiększy skuteczną ochronę sądową wszystkich zainteresowanych stron. Zapewni większą gwarancję dla wszystkich użytkowników i większą łatwość, jeśli chodzi o zgłaszanie działań, które mogą naruszać zarówno RODO, jak i przepisy krajowe każdego państwa członkowskiego. Jest to dodatkowy krok w osiąganiu Unii bez granic legislacyjnych. oraz wyeliminowanie wszelkich barier, które mogłyby uniemożliwić lokalizację określonej organizacji, zmniejszając prawo do ochrony danych każdego obywatela.

Autorka: Wiktoria Sadowski

Źródła:

  • Wyrok TSUE 15 czerwca 2021 r. w sprawie o sygn. C-645/19 
  • https://curia.europa.eu/juris/document/document.jsf?text=&docid=242821&pageIndex=0&doclang=PL&mode=lst&dir=&occ=first&part=1&cid=6068359 
  • https://eur-lex.europa.eu/legal-content/ES/TXT/HTML/?uri=LEGISSUM:310401_2 
  • https://www.euractiv.pl/section/gospodarka/news/facebook-przegral-przed-tsue-spor-o-dane-osobowe-uzytkownikow-w-belgii/

Czym jest Międzynarodowy Trybunał Karny w Hadze?

0

Międzynarodowy Trybunał Karny (ang. International Criminal Court – ICC) jest międzynarodowym organem sądowniczym, który został utworzony na mocy Traktatu Rzymskiego, będącego owocem prac na Konferencji Dyplomatycznej Narodów Zjednoczonych. Konferencja ta odbyła się w Rzymie  w dniach od 15 czerwca do 17 lipca 1998 roku. Udział brało w niej 160 państw ze wszystkich regionów świata. 

W marcu bieżącego roku miały miejsce wybory na prezesa MTK. Ze względu na pandemię Covid-19, głosowanie miało charakter zdalny. Oficjalnie od 11 marca 2021 roku, w Trybunale można odnaleźć polski akcent. Na prezesa, który ma sprawować kadencję przez trzy kolejne lata, został wybrany sędzia Piotr Hofmański.

Międzynarodowy Trybunał Karny jako instytucja prawna

Międzynarodowy Trybunał Karny jest przykładem sądu międzynarodowego, traktującym sprawy karne o zakresie globalnym. Jest to obecnie sąd stały, mający swoją siedzibę w Hadze. Wcześniej Trybunał działał ad hoc, między innymi jako Międzynarodowy Trybunał Karny dla Rwandy czy Jugosławii. Co ciekawe, patrząc w przeszłość, istnienie Międzynarodowego Trybunału Karnego zawdzięcza się Organizacji Narodów Zjednoczonych (ONZ), jednakże nie jest to organ ONZ, a instytucja powołana na mocy umowy międzynarodowej. Językami roboczymi Trybunału jest język angielski oraz francuskim natomiast językami urzędowymi, w których publikowane są orzeczenia i decyzje Trybunału są: angielski, chiński, francuski, hiszpański, rosyjski i arabski. Międzynarodowy Trybunał Karny posiada swój własny fundusz, z którego pokrywane są jego wydatki oraz wydatki Zgromadzenia Państw-Stron Statutu. Trybunał funkcjonuje na podstawie Rzymskiego Statutu Międzynarodowego Trybunału Karnego, zwanego również Statutem Rzymskim oraz Statutem MTK, który został podpisany 17 lipca 1998 roku, a wszedł w życie 01 lipca 2002 roku. Statut ten określa reguły procesowe i dowodowe, tworzące szczegółowe zasady postępowania. Jednym z najważniejszych elementów, które zawiera Statut MTK jest definicja zbrodni. Ustanowienie definicji legalnej zbrodni pozwala sformułować wskazówki dla sędziów Trybunału w zakresie interpretacji i stosowania przepisów prawa materialnego. 

Jurysdykcja MTK

Międzynarodowy Trybunał Karny sprawuje jurysdykcję wobec osób fizycznych, będących sprawcami najpoważniejszych zbrodni o charakterze międzynarodowym, które zostały wymienione w statucie MTK. Nie odpowiadają na regułach wyznaczonych w Statucie osoby, które nie ukończyły 18 lat, natomiast odpowiedzialność ta nie jest wyłączona w przypadku: osób chronionych immunitetem wynikającym z pełnienia funkcji publicznej, faktu popełnienia zbrodni przez podwładnego, ani popełnienia tej zbrodni na rozkaz. Nie ma znaczenia obywatelstwo sprawcy. Należy zapamiętać, że przed Międzynarodowym Trybunałem Karnym mogą odpowiadać wyłącznie osoby fizyczne, a nie jakiekolwiek państwa, organizacje itp. Wśród zbrodni wymienionych w art. 5 ust. 1 Statutu MTK, które podlegają kognicji Trybunału wymienia się: zbrodnie ludobójstwa, zbrodnie przeciwko ludzkości, zbrodnie wojenne oraz zbrodnie agresji. Kolejne artykuły Statutu doprecyzowują czym są poszczególne zbrodnie. A więc:

Ludobójstwo

„Dla celów niniejszego statutu „ludobójstwo” oznacza którykolwiek z następujących czynów, dokonany z zamiarem zniszczenia w całości lub części grupy narodowej, etnicznej, rasowej lub religijnej, takich jak: 

  1. zabójstwo członków grupy; 
  2. spowodowanie poważnego uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia psychicznego członków grupy; 
  3. rozmyślne stworzenie dla grupy warunków życia, obliczonych na spowodowanie jej całkowitego lub częściowego zniszczenia fizycznego; 
  4. stosowanie środków, które mają na celu wstrzymanie urodzin w obrębie grupy; 
  5. przymusowe przekazywanie dzieci członków grupy do innej grupy.”

Zbrodnie przeciwko ludzkości

„1. Dla celów niniejszego statutu „zbrodnia przeciwko ludzkości” oznacza którykolwiek z następujących czynów, popełniony w ramach rozległego lub systematycznego, świadomego ataku skierowanego przeciwko ludności cywilnej:

  1. zabójstwo;
  2. eksterminacja;
  3. niewolnictwo;
  4. deportacja lub przymusowe przemieszczanie ludności;
  5. uwięzienie lub inne dotkliwe pozbawienie wolności fizycznej z naruszeniem podstawowych reguł prawa międzynarodowego;
  6. tortury;
  7. zgwałcenie, niewolnictwo seksualne, przymusowa prostytucja, wymuszona ciała, przymusowa sterylizacja oraz jakiekolwiek inne formy przemocy seksualnej porównywalnej wagi;
  8. prześladowanie jakiejkolwiek możliwej do zidentyfikowania grupy lub zbiorowości z powodów politycznych, rasowych, narodowych, etnicznych, kulturowych, religijnych, płci (gender) w rozumieniu ustępu 3 lub z innych powodów powszechnie uznanych za niedopuszczalne na podstawie prawa międzynarodowego, w związku z jakimkolwiek czynem, do którego odnosi się niniejszy ustęp, lub z jakakolwiek zbrodnia objęta jurysdykcjà Trybunału;
  9. wymuszone zaginięcia osób;
  10. zbrodnia apartheidu;
  11. inne nieludzkie czyny o podobnym charakterze celowo powodujące ogromne cierpienie lub poważne uszkodzenie ciała albo zdrowia psychicznego lub fizycznego.”

Zbrodnie wojenne

„1. Trybunał posiada jurysdykcję w odniesieniu do zbrodni wojennych, w szczególności popełnionych w ramach realizacji planu lub polityki albo kiedy zbrodnie te są popełniane na szeroką skalę. 

2. Dla celów niniejszego statutu „zbrodnie wojenne” oznaczają:

poważne naruszenia Konwencji Genewskich z dnia 12 sierpnia 1949 r., mianowicie jakichkolwiek z wymienionych poniżej działań skierowanych przeciwko ludziom lub dobrom chronionym na podstawie postanowień odpowiedniej Konwencji Genewskiej: 

  • zamierzone zabójstwo; 
  • tortury lub nieludzkie traktowanie, w tym eksperymenty biologiczne; 
  • umyślne sprawianie wielkich cierpień albo ciężkich uszkodzeń ciała i zdrowia; 
  • poważne zniszczenia i przywłaszczania mienia, nieusprawiedliwione koniecznością wojskową i dokonywane bezprawnie i samowolnie; 
  • zmuszanie jeńców wojennych lub innych chronionych osób do służby w siłach zbrojnych mocarstwa nieprzyjacielskiego; 
  • umyślne pozbawianie jeńców wojennych lub innych chronionych osób prawa do rzetelnego procesu prowadzonego w normalnym trybie; 
  • bezprawna deportacja lub przesiedlenie albo bezprawne pozbawianie wolności; 
  • branie zakładników; (…)” 

Co ważne, jurysdykcja Międzynarodowego Trybunału Karnego ma charter komplementarny, uzupełniający w stosunku do jurysdykcji krajowej. W przypadku zbiegu jurysdykcji Trybunału z jurysdykcją krajową, to sądy krajowe będą mieć pierwszeństwo w orzekaniu.

Cechy zbrodni podlegającej jurysdykcji MTK

Zbrodnie objęte jurysdykcją Trybunału nie podlegają przedawnieniu. Aby zbrodnia mogła być uznana za zbrodnię w rozumieniu Statutu MTK musi zostać popełniona po wejściu w życie Statutu, na terytorium państwa, będącego strona Statutu. Jednakże Państwo niebędące stroną Statutu MTK może uznać́ jurysdykcję Trybunału w odniesieniu do danej zbrodni (art. 12 ust. 3 Statutu). Ponadto wyjątkiem od tej reguły jest podjęcie przez Trybunał sprawy skierowanej do niego przez Radę Bezpieczeństwa ONZ na podstawie kompetencji określonych w art. 13 lit. B Statutu.

Skład MTK

W skład Trybunału wchodzi 18 sędziów powoływanych na 9-letnią kadencję bez możliwości reelekcji. Co trzy lata wymieniana jest 1/3 składu sędziowskiego. Aby zostać sędziom Międzynarodowego Trybunału Karnego, kandydat musi spełniać́ warunki wymagane w ich krajach macierzystych do zajmowania najwyższych stanowisk sędziowskich oraz cechować́ się̨ wysokim poziomem moralnym, bezstronnością̨ i uczciwością̨. Sędziów powołują państwa-strony Statutu Rzymskiego, a wśród wybranych sędziów nie może być́ dwóch posiadających takie samo obywatelstwo. Międzynarodowy Trybunał Karny dzieli się na:

  • Prezydium (Prezes, Pierwszy i Drugi Wiceprezes wybierani na 3-letnią kadencję przez sędziów MTK). 
  • Trzy wydziały i działające w ich ramach izby orzekające (Wydział Przygotowawczy, Wydział Orzekający i Wydział Odwoławczy). 
  • Urząd Prokuratora (z Prokuratorem na czele, wybieranym na 9-letnią kadencję). 
  • Sekretariat (z Sekretarzem MTK na czele, wybieranym na 5-letnią kadencję). 

Postępowanie przed MTK

Postępowanie przez Międzynarodowym Trybunałem Karnym dzieli się na następujące etapy: postępowanie przygotowawcze, oskarżenie, proces, w tym rozprawa, wydanie wyroku. Postępowanie przygotowawcze, wykonywane przez Izbę Przygotowawczą, może zostać zainicjowane przez Państwo-stronę, Radę Bezpieczeństwa ONZ lub Prokuratora. Kończy się ono wniesieniem aktu oskarżenia przez prokuratora. Jeżeli zarzuty zostaną zatwierdzone Prezydium MTK powołuje Izbę Orzekającą, której zadaniem jest rozstrzygnięcie co do istoty sprawy, w kwestii winy oskarżonego i kar za przypisany mu czyn. Podczas rozprawy, odbywającej co do zasady w siedzibie Trybunału, obecność oskarżonego jest obowiązkowa. Istnieje domniemanie niewinności oskarżonego, a ciężar udowodnienia mu winy spoczywa na prokuratorze. Rozprawa kończy się wydaniem wyroku. Jeżeli Trybunał uzna, że oskarżony jest winny zarzucanych mu czynów, może wymierzyć mu karę: dożywotniego pozbawienia wolności, karę pozbawienia wolności na czas oznaczony (maksymalnie 30 lat) oraz karę grzywny, przepadku mienia, majątku i aktywów pochodzących z przestępstwa. W katalogu możliwych do wymierzenia kar brak jest kary śmierci. W przypadku niezgody co do wyroku wydanego przez Trybunał, możliwe jest odwołanie się do Izby Odwoławczej. 

Polak prezesem MTK

11 marca br. na nowego prezesa Międzynarodowego Trybunału Karnego został wybrany sędzia Piotr Hofmański. Profesor Hofmański ukończył studia na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu, gdzie również uzyskał stopień doktora. Jego dalsza kariera toczyła się na Uniwersytecie Śląskim gdzie w 1991 roku otrzymał tytuł doktora habilitowanego. Postanowieniem prezydenta RP z dnia 14 kwietnia 1997 roku otrzymał tytuł profesora nauk prawnych. Przez kilka lat piastował stanowisko kierownika Katedry Postępowania Karnego na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego. W latach 1996-2015 orzekał jako sędzia Sądu Najwyższego w Izbie Karnej. Sędzia Hofmański swoje naukowe zainteresowanie poświęcił głównie postępowaniu karnemu, a w szczególności jego sprawności, ochronie praw jednostki oraz stosowaniu środków przymusu. Od 2015 roku, jako pierwszy Polak orzeka jako sędzia w Międzynarodowym Trybunale Karnym. Jego wybór na prezesa Trybunału był szeroko komentowany zarówno w Polsce jak i na świecie. Gratulacje wyraził także Adam Bodnar, sprawujący do niedawna funkcję Rzecznika Praw Obywatelskich, który ocenił sukces sędziego Hofmańskiego jako „Jeden z największych sukcesów w polskim świecie prawniczym”. 

Autorka: Katarzyna Pietrzyk 

Źródła

  • https://wyborcza.pl/7,75399,26874330,polak-prezesem-miedzynarodowego-trybunalu-karnego-w-hadze.html
  •  http://www.unic.un.org.pl/prawa-czlowieka/miedzynarodowy-trybunal-karny/3148
  • https://pl.wikipedia.org/wiki/Mi%C4%99dzynarodowy_Trybuna%C5%82_Karny
  • Prezentacja mgr. Ewy Bobin z Uniwersytetu Wrocławskiego „Międzynarodowy Trybunał Karny”
  • Statut Międzynarodowego Trybunału Karnego (Dz.U. 2003 nr 78 poz. 708)