Czy wolność akademicka jest zagrożona?

Takie pytanie może się nasuwać po informacji, iż projekt nowelizacji ustawy – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce, trafił do wykazu prac legislacyjnych. Głównym pomysłodawcą tego rozwiązania jest minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek. Projekt nowelizacji nazwany „pakietem wolności akademickiej” został przedstawiony w połowie grudnia 2020 roku. Jego główne założenia oparte są na zagwarantowaniu nauczycielom akademickim wolności w wyrażaniu przekonań religijnych, światopoglądowych i filozoficznych, poprzez zablokowanie możliwości pociągnięcia ich do odpowiedzialności dyscyplinarnej, z powodu wyrażania opinii na wyżej wspomniane tematy. 

Oprócz tego będzie obligatoryjnie informowany o wszczęciu postępowania wyjaśniającego, które dotyczy jego osoby, oraz nie będzie mógł zostać zawieszony w trakcie jego trwania. Nowelizacja uwzględnia również szansę wniesienia zażalenia do komisji dyscyplinarnej przy ministrze, jeśli postępowanie to związane będzie z wyrażaniem przekonań. Od postanowienia komisji będzie przysługiwało zażalenie do Sądu Apelacyjnego w Warszawie. Ponadto wszystkie postępowania związane z wyrażaniem opinii w kwestiach religijnych, światopoglądowych lub filozoficznych, bez względu na to na jakim etapie będą się znajdować, będą umarzane.

Część społeczności akademickiej, w tym rektorów, uważa, że projekt w tym zakresie nie jest potrzebny. „Pakiet wolności akademickiej nie stanowi reakcji na problemy, które wystąpiły w obrębie szkolnictwa wyższego, co prowadzi w sposób sztuczny do ich wykreowania” – stwierdziła Konferencja Rektorów Akademickich Szkół Polskich. Twierdzi także, iż problem jeśli istnieje, to jest marginalny i dotyczy nikłej ilości przypadków. Janusz Szczerba, prezes Rady Szkolnictwa Wyższego i Nauki ZNP uważa, że: „Planowana nowelizacja skoncentrowana jest na przekazaniu na rzecz ministerstwa uprawnień dotyczących prowadzenia spraw dyscyplinarnych”. Wskazuje, że zmiany wskazane w nowelizacji gwarantują pracownikom naukowym ochronę w obszarze prowadzenia badań oraz ich ogłaszania, przy czym art. 73. Konstytucji RP obejmuje już ten zakres. Literalne brzmienie wskazuje, że “każdemu zapewnia się wolność twórczości artystycznej, badań naukowych oraz ogłaszania ich wyników, wolność nauczania, a także wolność korzystania z dóbr kultury”.

Odmienne stanowisko przedstawił minister Przemysław Czarnek, wskazując że projekt został pozytywnie zaopiniowany przez Komitet Stały Rady Ministrów. “Mój obserwator z ramienia Ministerstwa Edukacji i Nauki był na procesie pani prof. Ewy Budzyńskiej na Uniwersytecie Śląskim. Procesie dotyczącym odpowiedzialności dyscyplinarnej za głoszenie prawdy o rodzinie. To, co usłyszał tam, na tej rozprawie 9-godzinnej, sposób zachowywania się osób, które oskarżają panią prof. Budzyńską, jest po prostu czymś, czego nie znamy w naszej cywilizacji, w naszej kulturze. I dlatego absolutnie trzeba przerwać tę absurdalną rzecz, która na uniwersytetach występuje”– stwierdził poseł Prawa i Sprawiedliwości. Jego zdaniem: „Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej gwarantuje każdemu, w tym również osobie, która jest naukowcem – każdy jest każdy, tam nie ma wyłączenia naukowców – gwarantuje każdemu prawo do swobodnego wyrażania swoich przekonań światopoglądowych, filozoficznych i religijnych także w życiu publicznym. Jednoznaczny przepis Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Dlaczego się tego nie przestrzega na uczelniach wyższych? No, ponieważ nie jesteśmy w stanie tego zrozumieć, bo nie są w stanie zrozumieć władze niektórych uczelni, to trzeba to natychmiast przerwać”. 

Autor: Marcin Niedzwiecki

Źródła:

https://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news%2C86900%2Cczarnek-pakiet-wolnosci-akademickiej-pozytywnie-zaopiniowany-przez-komitet

Dziennik Gazeta Prawna 51/5459 , marzec 2021 

- Advertisement -

Więcej artykułów

Zostaw odpowiedź

Please enter your comment!
Please enter your name here