Czy względy bezpieczeństwa są wystarczającą przesłanką do odebrania obywatelstwa?

Shamima Begum jako 15-latka wyjechała do Syrii i przyłączyła się do ISIS. W rezultacie, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Wielkiej Brytanii odebrało kobiecie obywatelstwo, powołując się na względy bezpieczeństwa, czyniąc ją bezpaństwowcem.

Ucieczka kobiety, jak i jej deklaracja chęci powrotu do Wielkiej Brytanii stały się  przedmiotem dyskusji publicznej i medialnej ostatnimi czasy. Sprawa była żywo komentowana na całym świecie. Debata dotyczyła przede wszystkim kwestii stanowiska, jakie należałoby przyjąć w stosunku do dżihadystów, usiłujących powrócić do kraju. Wątpliwości wzbudza również kwestia odebrania obywatelstwa jako swoistej kary względem terrorystów, a konkretnie – czy państwa powinny sięgać po tak drastyczny środek?

Zjawisko bezpaństwowości w prawie publicznym

Bezpaństwowość ma miejsce, gdy człowiek nie jest uznawany za obywatela przez żadne państwo. Mimo, iż zjawisko to nie jest bynajmniej pożądane w prawie międzynarodowym, stanowi niezwykle aktualny problem. Niestety, bardzo trudno o precyzyjne wskazanie liczby osób dotkniętych bezpaństwowością. Wynika to m.in. z powodu utrudnionego dostępu do danych na temat skali bezpaństwowości, spowodowanym brakiem współpracy ze strony instytucji rządowych w poszczególnych krajach. 

Przyczyny bezpaństwowości

Bezpaństwowość może wynikać z rozmaitych okoliczności, a także współwystępujących różnorakich uwarunkowań. Można wskazać choćby na przekazanie terytorium, kolizję przepisów prawnych, praktyki administracyjne, zrzeczenie się obywatelstwa, czy wreszcie, zastosowane wobec wspomnianej na początku Shamimy Begum, wynarodowienie – a więc odebranie danej jednostce obywatelstwa przez państwo.

Bezpaństwowość a prawa człowieka

Jako, że obywatelstwo zapewnia poczucie tożsamości, a także umożliwia korzystanie z szerokiego zakresu praw, sytuacja osób bezpaństwowych to problem również z zakresu praw człowieka. Można wskazać w tym miejscu na Powszechną deklarację praw człowieka, która expressis verbis stanowi, że „każdy człowiek ma prawo do obywatelstwa”. Kluczowymi instrumentami ochrony prawnej apatrydów w skali globalnej jest także Konwencja o statusie bezpaństwowców z 1954 r., oraz Konwencja o ograniczaniu bezpaństwowości z 1961 r. 

Przypadek Shamimy Begun

Shamima Begum sześć lat temu wyjechała z Londynu do Syrii, gdzie wyszła za mąż za bojownika ISIS. Po upadku Państwa Islamskiego wyraziła chęć powrotu do Wielkiej Brytanii, gdzie chciała wychowywać swoje dziecko. Jednakże, po tym, jak w 2019 r. została zlokalizowana w jednym z syryjskich obozów dla uchodźców, władze brytyjskie ze względów bezpieczeństwa, odebrały kobiecie obywatelstwo. 

Decyzja została zakwestionowana przez prawników Begum. Powoływali się oni na fakt, iż kobieta w konsekwencji została bezpaństwowcem, gdzie – zgodnie z obowiązującymi w prawie międzynarodowym konwencjami, nie można nikogo pozbawić obywatelstwa. Co więcej, jako, że zabroniono jej powrotu do kraju, kobieta nie mogła w rzeczywistości zaskarżyć decyzji władz. Brak możliwości wniesienia odwołania utożsamiano z naruszeniem prawa do rzetelnego procesu, który jest podstawą wymiaru sprawiedliwości. 

W lutym 2020 r., Specjalna Komisja Odwoławcza ds. Imigracyjnych, która rozpatruje odwołania od decyzji o odebraniu komuś obywatelstwa brytyjskiego ze względów bezpieczeństwa narodowego, wydała orzeczenie, w którym stwierdziła, iż decyzja o odebraniu Shamimie Begum obywatelstwa brytyjskiego była zgodna z prawem i kobieta w jej efekcie nie została bezpaństwowcem. Powołano się na fakt, iż w momencie wydania decyzji posiadała ona obywatelstwo Bangladeszu, które nabyła po swojej matce. 

Czy Sąd Najwyższy odmieni los byłej dżihadystki?

Niemniej jednak, sąd apelacyjny uznał, iż kobieta rzeczywiście została pozbawiona prawa do rzetelnego procesu. Dlatego też, przyznano jej prawo powrotu do Wielkiej Brytanii, aby stworzyć kobiecie możliwość odwołania się od decyzji. Sprawa została przekazana do rozpatrzenia brytyjskiemu Sądowi Najwyższemu. Należy podkreślić, że ewentualny wyrok podtrzymujący orzeczenie sądu apelacyjnego nie oznacza bynajmniej automatycznego przywrócenia kobiecie obywatelstwa. Umożliwiałby jedynie powrót do Wielkiej Brytanii, gdzie mogłaby odwoływać się na drodze sądowej. 

Sprawy takie jak ta Shamimy Begun są niezmiernie trudne i wzbudzają wiele emocji. Z jednej strony państwa mierzą się z bardzo aktualnym problemem, jakim jest zagrożenie terroryzmem i związane z nim, nierzadko,  okrutne zbrodnie. Jednakże, z drugiej strony, ciąży na ich obowiązek dążenia do ograniczania przypadków pozbawiania obywatelstwa. Na dzień dzisiejszy nie istnieją konwencje, które wprost przedstawiałyby rozwiązania tego rodzaju problemów. Słuszną wydaje się więc być zmiana obowiązujących konwencji, a także dookreślenie przypadków odbierania obywatelstwa ze względów bezpieczeństwa.

Autorka: Natalia Szwagrzyk

- Advertisement -

Więcej artykułów

Zostaw odpowiedź

Please enter your comment!
Please enter your name here