poniedziałek, 14 czerwca, 2021

Dopłaty do samochodów elektrycznych – czy czeka nas scenariusz z 2020 roku?

Przeczytaj koniecznie

Polacy coraz przychylniej spoglądają na samochody elektryczne, a one same cieszą się coraz większą popularnością. Zainteresowanie rodaków ekologicznymi pojazdami spowodowało, iż z końcem 2020r. liczba zarejestrowanych w Polsce samochodów elektrycznych osiągnęła 20 181 sztuk, z czego 9751 aut całkowicie na prąd i 10430 hybryd plug-in (z możliwością ładowania z gniazdka). W samym roku 2020 zarejestrowanych zostało aż 9996 zelektryfikowanych samochodów, a obecnie 2 na 100 zarejestrowanych w Polsce aut ma możliwość ładowania z gniazdka. Znaczny wzrost zainteresowania samochodami elektrycznymi, nie wynika jednak, jak zakładano na początku roku 2020r, z rządowego programu dotacji na zakup samochodów elektrycznych.

Narodowy Fundusz Środowiska i Gospodarki Wodnej zrealizował w 2020r. trzy programy (Zielony Samochód, Koliber i e-Van), dzięki którym osoby prywatne i przedsiębiorcy mogli liczyć na dopłaty do zakupu samochodów elektrycznych. Program Zielony samochód przewidywał dofinansowanie maksymalnie do kwoty 18 650 zł, przy czym cena auta nie mogła przekraczać 125 tys. zł. Program Koliber przewidywał dofinansowanie w wysokości do 25 tys. zł, a e-VAN pozwalał na dotację do 70 tys. zł. Na programy została przeznaczona kwota niemal 150 mln zł, która miała pozwolić na zakup 2 tys. samochodów osobowych dla osób prywatnych, tysiąca taksówek elektrycznych i tysiąca elektrycznych aut dostawczych. Program zakończył się jednak fiaskiem, a jego efektem było przyznanie jedynie 344 dotacji o wartości 11,2 mln zł.

Największym problemem dotychczasowych programów była kwestia wysokości dopłat i limitów wysokości ceny samochodu. Limit 125 tys. zł w przypadku programu Zielony Samochód spowodował, że większość samochodów elektrycznych nie mieściła się w jego granicach, a w konsekwencji była wyłączona z dopłat. Pozostałe programy zderzały się z problemem ograniczeń narzuconych na przedsiębiorców, którzy z pomocą dofinansowania mogli zakupić jedynie taksówkę lub auto dostawcze, które jednak nie mogło być wykorzystane do działalności transportowej lub spedycyjnej. Mimo największego zapotrzebowania przedsiębiorców na auta osobowe, program wsparcia nie obejmował tego typu pojazdów.

Branża motoryzacyjna podkreśla, że aby zachęcić kierowców do inwestowania w samochody elektryczne nowa edycja programów wsparcia powinna być pozbawiona górnego limitu ceny samochodu. Pozwoli to na większą swobodę wyboru pojazdu przez beneficjentów programów. Postuluje się również o umożliwienie zakupu osobowych samochodów elektrycznych przez przedsiębiorców. Dodatkowo, zwraca się uwagę na formalności związane ze złożeniem wniosku o dopłatę, które to również stanowiły problem dla wielu chętnych. Branża motoryzacyjna jednogłośnie postuluje o ograniczenie wymogów formalnych do niezbędnego minimum przy organizacji kolejnej edycji.

Ministerstwo Klimatu i Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarski Wodnej zapowiadają, że w 2021r. pojawią się nowe programy dotyczące dopłat do zakupu aut elektrycznych. Nowy system wsparcia jest już notyfikowany w Brukseli, Komisja Europejska wyda na niego zgodę najprawdopodobniej na przełomie lutego i marca 2021r. Można więc spodziewać się, że programy wsparcia dla przedsiębiorców oraz osób fizycznych wystartują już w pierwszej połowie roku. W nowych programach szykują się duże zmiany, istnieje więc prawdopodobieństwo, że porażka programów z 2020r. i zdobyte dotychczas doświadczenia wpłyną pozytywnie na nowe rozwiązania i uwolnią je od błędów i niedopatrzeń pierwszej edycji.

Autorka: Aleksandra Ciechanowska

- Advertisement -

Więcej artykułów

Zostaw odpowiedź

Please enter your comment!
Please enter your name here

Najnowsze artykuły