piątek, 22 października, 2021

Informatyzacja postępowania karnego jej obecny stan i możliwe usprawnienia

Przeczytaj koniecznie

Kodeks postępowania karnego został uchwalony w odmiennych od dzisiejszych realiach funkcjonowania społeczeństwa i prawa. W 1997 r. nikt nie myślał o tym, że zaledwie 20 lat później technika posunie się naprzód na tyle żeby przedostać się również do przepisów prawa, przyczyniając się do jego uelastycznienia oraz usprawnienia. Składanie wniosków za pomocą systemu informatycznego czy przeprowadzenie rozprawy na odległość za pomocą urządzeń teleinformatycznych stało się normą, jak również pozwoliło na zniwelowanie niektórych niedoskonałości procedury karnej takich jak przewlekłość postępowania czy utrudniony dostęp do akt. System prawny nie wykorzystał jednak jeszcze w pełni narzędzi jakie oferują nam nowoczesne technologie. Jak jednak dotychczas udało się zinformatyzować postępowanie karne? 

Technologia zautomatyzowała proces stosowania prawa w wielu obszarach. Jedną z istotnych zmian wprowadzonych do postępowania karnego wraz z postępem technologicznym, jest możliwość uczestnictwa w rozprawach na odległość. Kodeks postępowania karnego stanowi, że w niektórych przypadkach obecność oskarżonego na rozprawie głównej jest obowiązkowa. Sąd może jednak zezwolić na uczestnictwo w rozprawie za pomocą urządzenia technicznego z przekazem dźwięku i głosu, o czym mówi art. 374 § 3 i § 4 k.p.k. W szczególnych okolicznościach można dokonać przesłuchania świadka lub biegłego za pomocą środków porozumiewania się na odległość, kwestię tą reguluję art. 177 §1a k.p.k. Uczestnictwo oskarżonego w rozprawie na odległość było kilkukrotnie analizowane przez Europejski Trybunał Praw Człowieka pod względem ewentualnej sprzeczności z Konwencją Praw Człowieka. W sprawie Marcello Viola przeciwko Włochom Trybunał orzekł: „(…) uczestnictwo oskarżonego w rozprawie za pomocą videokonferencji nie postawiło obrony w pozycji gorszej od innych stron procesu i oskarżony miał możliwość wykonywania uprawnień wchodzących w skład koncepcji rzetelnego procesu. Nie stwierdzono zatem naruszenia art. 6 Konwencji.”. Należy zatem stwierdzić, że wykorzystywanie dostępnych osiągnięć techniki w obszarze stosowania prawa, nie wpływa ujemnie na gwarancje procesowe przysługujące oskarżonemu, jak również na rzetelność postępowania. 

Papierowa wymiana dokumentów pomiędzy stronami postępowania wpływa negatywnie na długość trwania postępowania, znacząco je przedłużając. Receptą na to w pewnym stopniu jest przewidziana przez kodeks postępowania karnego regulacja z 132 § 3 k.p.k. zgodnie z którą podmioty prowadzące postępowanie mogą wykorzystywać pocztę elektroniczną do celów postępowania. Obecnie, aby zapewnić normie zgodność z wymogiem z art. 119 § 1 pkt 4 k.p.k. tj. wymogiem posiadania przez pismo podpisu, możemy posłużyć się podpisem osobistym lub profilem zaufanym (ePUAP). Wraz z wejściem w życie ustawy o podpisie elektronicznym, wprowadzającej zasadę równoważności zgodnie z którą dokument w postaci elektronicznej, opatrzony bezpiecznym podpisem elektronicznym złożonym na podstawie ważnego kwalifikowanego certyfikatu, wywołuje te same skutki prawne co dokument opatrzony podpisem własnoręcznym, pojawiła się kwestia dostosowania przepisów ustawy do regulacji m.in. postępowania karnego. Stosowanie podpisu elektronicznego do podpisu dokumentów napotyka jednak ograniczenia związane z niezbędną infrastrukturą. Jak piszą Z. Górszczyk oraz T. Laudowicz w pracy dotyczącej możliwości stosowania podpisu elektronicznego: „W praktyce jednak doręczanie pism procesowych w oparciu o bezpieczny podpis elektroniczny ograniczone zostanie do odbiorców usług certyfikacyjnych, tj. podmiotów fizycznych i prawnych posiadających bezpieczne urządzenia do weryfikacji podpisów elektronicznych.” Drugą istotną kwestią stawiającą barierę w posługiwaniu się podpisem elektronicznym oraz ogólnej informatyzacji procedury karnej jest brak odpowiedniej regulacji w kodeksie postępowania karnego. Zgodnie z orzeczeniem Sądu Najwyższego z dnia 26 marca 2009 r.: „W aktualnym stanie prawnym trzeba więc przyjąć, kierując się dyrektywą wykładni systemowej zewnętrznej zapewnienia spójności systemu prawnego w zakresie przyjętych rozwiązań prawnych, że brak w Kodeksie postępowania w sprawach o wykroczenia, a także Kodeksie postępowania karnego odpowiednich przepisów dotyczących wnoszenia pism procesowych drogą elektroniczną, stanowi lukę aksjologiczną, co musi zostać odczytane jako regulacja negatywna.”

Jedną z kluczowych ról w zapewnieniu prawidłowości postępowania sądowego, zarówno cywilnego, administracyjnego jak i karnego, pełni instytucja doręczenia pocztowego. W dobie coraz dalej postępującej informatyzacji wszelakich dziedzin życia społecznego, w tym niezwykle istotnej dla tego życia- stosowania prawa, również instytucja doręczenia ulega stopniowej cyfryzacji. Jak piszę J. Zagrobelny: „We współczesnej praktyce zarówno obrotu gospodarczego, jak i życia codziennego, informowanie innych osób o datach określonych okoliczności stosunkowo rzadko dokonywane jest drogą pocztową. Preferowanymi opcjami są połączenie telefoniczne bądź poczta elektroniczna – przemawiają za tym najczęściej natychmiastowość przekazu informacji oraz niski koszt stosowania takiej metody.” Jak stanowi art. 132 § 3 k.p.k doręcznia można dokonać tradycyjnie, za pomocą telefaksu lub elektronicznie. Z racji czasochłonności oraz wysokich kosztów doręczeń tradycyjnych, należy maksymalnie wykorzystać możliwości oferowane nam przez technologię oraz de lege ferenda ograniczyć rolę doręczeń tradycyjnych do przypadków kiedy nie można użyć innej metody. W wyroku TK z dnia 17 września 2002 r., Trybunał Konstytucyjny odniósł się do problematyki niedoskonałości doręczeń tradycyjnych: „ Realizacja zasady prawa do sądu w aspekcie prawa do uruchomienia przed sądem procedury zgodnej z wymogami sprawiedliwości nakłada zatem na prawodawcę obowiązek takiego ukształtowania procedury zawiadamiania – również od strony technicznej – ażeby ograniczone zostało ryzyko adresata pisma niepowzięcia wiadomości o piśmie złożonym w urzędzie pocztowym, tak, jak to nakazuje art. 139 § 1 k.p.c. Te zatem – zaskarżone przedmiotową skargą konstytucyjną – elementy instytucji doręczenia zastępczego, które pozwalają na siedmiodniowe tylko przechowywanie pisma w pocztowej placówce oddawczej, a w następstwie nakładają na urząd pocztowy obowiązek jednokrotnego tylko powiadomienia adresata o przesyłce nie mogą być uznane za uregulowania wystarczające dla realizacji zasady prawa do sądu – we wskazanym przez skarżącego jako podstawa kontroli – aspekcie prawa do uruchomienia procedury przed sądem, zgodnej z wymogami sprawiedliwości.”  

Dziś, dostęp do internetu jest standardem dlatego też niezwykle istotnym jest aby dokonywać stopniowej coraz dalej sięgającej informatyzacji postępowania karnego. Pomimo trudności w zakresie organizacyjnym oraz istniejącej bariery psychologicznej, uważam, że wprowadzanie nowoczesnych rozwiązań do często bardzo archaicznych już uregulowań prawnych, wpłynie pozytywnie na szybkość i efektywność procesu karnego. Przede wszystkim, należy uzupełnić istniejące luki prawne oraz dostosować narzędzia prawne do nowej, szybko zmieniającej się rzeczywistości. Przybliżenie prawa do obywateli poprzez m.in.: upowszechnienie doręczeń elektronicznych czy cyfryzacje akt sądowych i elektroniczne ich udostępnianie, znacząco przyczyni się do realizacji zasad konstytucyjnych takich jak: zasada zaufania obywateli do prawa czy zasady społeczeństwa obywatelskiego.

Autor:Mateusz Masłowski

- Advertisement -

Więcej artykułów

Zostaw odpowiedź

Please enter your comment!
Please enter your name here

Najnowsze artykuły