Przedsiębiorca kontra państwo, czyli kilka słów o ograniczeniach wolności działalności gospodarczej

27 października 2020 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu (dalej Sąd) wydał istotny wyrok w kwestii ograniczeń działalności gospodarczej wprowadzonych w celu walki z pandemią COVID-19. Sama sprawa dotyczyła decyzji wydanej przez Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Prudniku, która nakładała karę pieniężną w wysokości 10 000 złotych na właściciela zakładu fryzjerskiego za niezastosowanie się do ograniczenia działalności gospodarczej. Po rozpatrzeniu odwołania przez Opolskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Opolu, który zdecydował podtrzymać decyzję organu I instancji, sprawa trafiła do sądu. Sąd uchylił decyzje obu organów, umorzył postępowanie administracyjne w całości, a także zasądził zwrot kosztów postępowania sądowego na rzecz skarżącego.

Stan faktyczny stał się pretekstem do rozważań z zakresu nie tylko prawa administracyjnego, czy procedury administracyjnej, ale również prawa konstytucyjnego, m.in. materii dot. rozporządzeń i stanów nadzwyczajnych.

Przechodząc do wspomnianych stanów nadzwyczajnych to w obecnej sytuacji, na podstawie Konstytucji RP, Rada Ministrów mogłaby wprowadzić na czas oznaczony stan klęski żywiołowej, na czas nie dłuższy niż 30 dni, który mógłby być przedłużony za zgodą Sejmu. Konstytucja w art. 233 ust.1 wymienia, które prawa i wolności człowieka mogą zostać ograniczone w czasie tego stanu. To umożliwiłoby zastosowanie przepisów ustawy z dnia 18 kwietnia 2002 r. o stanie klęski żywiołowej, która przewiduje możliwość m. in. zawieszenia działalności określonych przedsiębiorców, nakazania lub zakazania prowadzenia działalności określonego rodzaju. Jednakże rząd nie zdecydował się na takie rozwiązanie, a zamiast tego postanowiono znowelizować ustawę z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi. Porównując kompetencje Rady Ministrów przewidziane w obu ustawach, w tym miejscu sąd w swoim uzasadnieniu doszedł do wniosku, że prawodawca nadał kompetencje Radzie Ministrów do wprowadzania poprzez rozporządzenia ograniczeń  de facto tożsamych z tymi uregulowanymi w ustawie o stanie klęski żywiołowej. Dodatkowo upoważnienie ustawowe do wydawania wspomnianych rozporządzeń jest zdaniem Sądu wadliwe z powodu braku wytycznych określających treść aktu wykonawczego, co stworzyło stan prawny, w którym Rada Ministrów w drodze rozporządzenia może swobodnie ingerować w prawa i wolności człowieka. Jest to naruszenie art. 22 Konstytucji RP, który przewiduje wprowadzenie ograniczenia wolności działalności gospodarczej tylko w drodze ustawy i tylko ze względu na ważny interes publiczny. O ile warunek ważnego interesu publicznego został spełniony w sytuacji epidemii, o tyle przesłanka regulacji ustawowej już nie. Sąd zaznaczył także, że w kwestii interpretacji art. 22 Konstytucji RP należy pamiętać o art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, który wymaga od prawodawcy, aby ograniczenia praw i wolności nie naruszały ich istoty. Istotą wolności działalności gospodarczej jest jej podejmowanie, wykonywanie i zakończenie, które jest wolne dla każdego na równych prawach. Zdaniem Sądu wprowadzone w rozporządzeniach zakazy ingerowały w istotę tej wolności, podkreślając przy tym fakt niewprowadzania stanu nadzwyczajnego: „W sytuacji, gdy nie doszło do wprowadzenia któregokolwiek z wymienionych w Konstytucji RP stanów nadzwyczajnych, żaden organ państwowy nie powinien wkraczać w materię stanowiącą istotę wolności działalności gospodarczej.”

W uzasadnieniu wyroku Sąd zwrócił uwagę, że w kwestii ograniczeń co do działalności gospodarczej rozporządzenia są nie tylko niezgodne z Konstytucją, ale także z samą ustawą upoważniającą do wydania rozporządzeń. Z interpretacji przepisów ustawy z dnia 5 grudnia 2008 r. wynika, że umożliwia ona wprowadzenie czasowych ograniczeń w zakresie działalności gospodarczej, ale nie pozwala na wprowadzenie zakazu działalności gospodarczej. Czym różni się ograniczenie od zakazu? Ograniczenie to stan kiedy działalność gospodarcza może być prowadzona po spełnieniu określonych warunków (w obecnej sytuacji może to być m.in. spełnienie odpowiednich warunków sanitarnych). Z kolei przy zakazie działalność gospodarcza danego rodzaju w ogóle nie może być prowadzona. 

W tamtym czasie zakaz obowiązywał m.in. zakłady fryzjerskie, ale nadal obowiązuje w innych branżach np. gastronomicznej, która może działać tylko poprzez realizację zamówień na wynos. Z pewnością ograniczenia i zakazy wprowadzone przez rząd w czasie pandemii będą przyczyną spraw sądowych, które będą toczyć się jeszcze długi czas po pokonaniu pandemii koronawirusa, dlatego zachęcam do śledzenia informacji na ten temat. Warto zapoznać się również z całą treścią wyroku. 

Autor: Jakub Gajdzis

Źródła:

Wyrok z dnia 13 października 2010 r. Trybunału Konstytucyjnego o sygn. KP 1/09

Ustawa z dnia 6 marca 2018 r. Prawo przedsiębiorców

Wyrok WSA w Opolu z dnia 27 października o sygn. II SA/Op 219/20.]

W wyroku WSA w Opolu wymienia następujące rozporządzenia Rady Ministrów:

  1. z dnia 31 marca 2020 r. (Dz. U z 2020 r. poz. 566 z późn. zm.),
  2. z dnia 10 kwietnia 2020 r. (Dz. U. z 2020 r. poz. 658),
  3. z dnia 19 kwietnia 2020 r. Dz. U. z 2020 r. poz. 697 z późn. zm.)
  4. W obecnym stanie prawnym twierdzenie to można rozciągnąć na rozporządzenie z 21 grudnia 2020 r. (Dz.U. z 2020 r. poz. 2316 z późn. zm.)
- Advertisement -

Więcej artykułów

Zostaw odpowiedź

Please enter your comment!
Please enter your name here