poniedziałek, 14 czerwca, 2021

White-collar crimes, czyli krótka historia białych kołnierzyków oraz ich przestępstw

Przeczytaj koniecznie

Większość osób zapewne słysząc termin białe kołnierzyki, kojarzy go z serialem, w którym główną rolę gra Matt Bomer. Tak naprawdę sam termin white-collar, jest już znacznie starszy, ponieważ jego początek datuje się na przełom XIX i XX w., jednakże za jego twórcę uznaje się członka Partii Demokratycznej Uptona Sinclaira. Sam termin odnosił się do noszonych przez pracowników umysłowych białych koszul, gdy to pracownicy fizyczni nosili koszule niebieskie. W dzisiejszych czasach zwrotu białe kołnierzyki używa się odnośnie do pracowników/pracownic wykonujących zawody związane z zatrudnieniem w sektorze publicznym, administracji publicznej, ale również prawników/prawniczek, doradców/doradczyń podatkowych itp. Nie dotyczy on osób wykonujących wolne zawody oraz przedsiębiorców i przedsiębiorczyń.

Charakterystyka przestępstw white-collars 

Po krótkim zarysie historycznym przejdźmy do clue problemu, czyli przestępstw popełnianych przez białe kołnierzyki. Jak już wspomniałem są to osoby pracujące umysłowo, w dużej mierze dobrze wykształcone, najczęściej po prawie bądź ekonomii. Z tego względu należy zauważyć, że są to osoby przynajmniej ponadprzeciętnie inteligentne, które popełniając czyn karalny będą uważnie go planować tak, by nie zostać przyłapanymi. Stąd też kształtuje się pierwsza cecha tych przestępstw, czyli ich trudność w wykryciu. Skoro są one tak dokładnie przemyślane warto również zauważyć, że charakteryzują się one brakiem przemocy. Sprawca/sprawczyni wykorzystuje w nich swoją pozycję społeczną często powodując znaczne szkody swoim czynem, za które tak naprawdę grozi mu/jej w porównaniu do tego niska kara. Warto również napomknąć, iż przestępstwa białych kołnierzyków wypierają w dużym stopniu zorganizowane grupy przestępcze, których działalność opiera się na zastraszaniu czy też handlu narkotykami, ponieważ ze względu na swoje kontakty, pozycję czy wiedzę nie potrzebują działać w sposób klasycznej zorganizowanej grupy przestępczej.

Z tego powodu należy uznać, że najbardziej trafna jest definicja Edleherta, według której działalność białych kołnierzyków polega na niezgodnym z prawem zachowaniem popełnionym bez użycia środków fizycznych cechującym się działaniem z ukrycia lub działaniem podstępnym, w celu osiągnięcia pieniędzy bądź korzyści biznesowych. Ciężko również określić konkretny katalog tych przestępstw, ponieważ w tym przypadku tak naprawdę sky is the limit, w związku z pomysłowością sprawców/sprawczyń, mogą oni/one popełniać czyny karalne przy wykorzystaniu giełdy czy też banków. Warto jednak wymienić, że do najpopularniejszych przestępstw popełnianych przez białe kołnierzyki należą czyny karalne związane z korumpowaniem, oszustwa giełdowe, kredytowe czy też podatkowe, defraudacje oraz naruszenia prawa antymonopolowego. Tak jak już sygnalizowałem dzięki znajomości funkcjonowania rynków kapitałowych, operacji giełdowych czy też nowych technologii poziom wykrywalności tych przestępstw stoi na bardzo niskim poziomie.

Sytuacja w Polsce

Przez fakt znacznej szkodliwości popełnianych przestępstw przez białe kołnierzyki media w Polsce poświęcają im często znaczne segmenty chociażby w codziennych wydaniach serwisów informacyjnych. Wystarczy przypomnieć sobie z jaką pasją była chociażby relacjonowana afera hazardowa, czy też jakie emocje budziło ostatnie zwolnienie z aresztu byłego ministra Sławomira Nowaka (w tym przypadku należy zaznaczyć, że zastosowana była tak zwana instytucja aresztu wydobywczego, ponieważ były minister jest podejrzany o czyny z art. 228 KK, a czas który spędził w areszcie w sposób oczywisty wskazuje, że strategią prokuratury było złamanie ministra Nowaka, ponieważ w przeciągu 9 miesięcy bez większych problemów mogła ona dokonać wszystkich czynności potrzebnych do sformułowania aktu oskarżenia, a także zamiast stosowania jedynego środka izolacyjnego, zastosować chociażby poręczenie majątkowe oraz dozór policyjny). 

Według hipotez stawianych przez dziennikarzy Dziennika Gazety Prawnej pandemia COVID-19, sprzyja szybszemu rozwojowi białych kołnierzyków, chociaż brak jest jeszcze oficjalnych statystyk udostępnionych przez Centralne Biuro Śledcze. Na bazie danych udostępnionych przez CBŚ wiadomo natomiast, że w 2019 roku Biuro interesowało się 7768 osobami, które działały w 811 zorganizowanych grupach, z których to 666 działało tylko w skali kraju, a aż 130 na skalę międzynarodową.

Dane wykrywalności są przedstawiane w pozytywny sposób, ponieważ wykazują one, że 87,6% przestępstw zostaje wykryte. Jednak z racji na wcześniej wskazywaną trudność w wykryciu przestępstw oraz subtelną i wyrafinowaną metodykę popełnienia czynów karalnych przez białe kołnierzyki, statystyka ta wydaje się zbyt optymistyczna. Istotne są w tym przypadku słowa mecenasa Mackiewicza, który jest współzałożycielem Stowarzyszenia Przeciwko Nadużyciom Gospodarczym AniFraud oraz partnerem w Kancelarii Królewiecki Rudzki Mackiewicz Walka z przestępczością gospodarczą jest wielkim wyzwaniem po stronie biznesu, a organy ścigania są często za przestępcami i nie znają nowoczesnych mechanizmów nadużyć gospodarczych.

Kary, które są wymierzane białym kołnierzykom również nie należą do zbyt wysokich, tym samym należy się zastanowić czy nie lepszym rozwiązaniem byłoby zawieranie ugód bądź stosowanie szeroko rozumianych trybów konsensualnych. Przykładem tego może być chociaż ugoda zawarta przez Purdue Pharma ze Stanami Zjednoczonymi, w której to koncern winien przyczynienia się do kryzysu opioidowego w Stanach Zjednoczonych przyznał się do winy oraz stawianych mu zarzutów kryminalnych i zobowiązał się do zapłaty 8 mld $ oraz zakończenia swojej działalności na amerykańskim rynku farmaceutycznym. 

Możliwa recepta usprawnienia wykrywalności white-collar crimes

Możliwe jest, że zaostrzanie kar nie pomoże naszemu wymiarowi sprawiedliwości w wykrywaniu przestępstw białych kołnierzyków. Wysokie kary, które często są proponowane mogą odstraszać skruszonych przestępców, którzy nagle zechcą się przyznać do popełnionego czynu karalnego. Od nowelizacji Kodeksu Postępowania Karnego z 2016 roku w znacznym stopniu zostały ograniczone porozumienia procesowe, które ułatwiłyby dialog pomiędzy prokuratorem a oskarżonym czy też oskarżoną. Reakcja systemu sprawiedliwości również jest często zbyt radykalna, ponieważ stosowanie instytucji aresztu wydobywczego potrafi łamać nawet najsilniejsze jednostki. Z tego powodu należy się zastanowić, czy wprowadzenie chociażby instytucji aresztu domowego nie byłoby skuteczniejsze oraz bardziej „humanitarne”. Do tego wypracowywanie ugody może faktycznie wpłynąć na wzrost wykrywalności oraz douczenie organów ścigania w zakresie przestępstw popełnianych przez białe kołnierzyki, ponieważ jak powszechnie wiadomo, proces karny powinien być ostatecznością, zwłaszcza, że trzeba zauważyć, iż białego kołnierzyka nie będzie bronił jakiś przypadkowy obrońca tylko ktoś z najwyższej półki, gdyż zwyczajnie takiego przestępcę, będzie stać na jak najlepszą obronę. Do tego ugoda wypracowywana przez oskarżyciela oraz stronę broniącą się da, moim zdaniem pełniejszy, wyraz faktycznej sprawiedliwości i będzie bardziej brzemienna w skutkach, niż często podyktowany oczekiwaniami nieznającego prawa oraz procedury karnej społeczeństwa, akt oskarżenia, a później możliwy wyrok.

Autor: Konrad Nowicki

Źródła:

https://wpia.uwm.edu.pl/czasopisma/sites/default/files/uploads/KPP-Monografie/1/143-147.pdf

https://en.wikipedia.org/wiki/White-collar_worker

https://pl.wikipedia.org/wiki/Niebieskie_kołnierzyki

https://biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/1496882,niepokojace-statystyki-rosnie-przestepczosc-gospodarcza.html

- Advertisement -

Więcej artykułów

Zostaw odpowiedź

Please enter your comment!
Please enter your name here

Najnowsze artykuły