Wolność słowa a obraza uczuć religijnych w Polsce

Obraza uczuć religijnych to temat budzący duże emocje. Niemal cyklicznie pojawia się w środkach masowego przekazu, stymulując dyskusję o granicach wolności słowa oraz artystycznego wyrazu. Tematyka ta odbija się szerokim społecznym i politycznym echem. Warto się więc zastanowić, jak reguluje tę kwestę polskie prawodawstwo. Zagadnienie omówię na podstawie dwóch głośnych przykładów z ostatniego dwudziestolecia. 

Jedną z głośniejszych spraw ostatnich lat było zatrzymanie aktywistki – Elżbiety Podleśnej – za rozmieszczenie wizerunku Matki Boskiej Częstochowskiej z tęczową aureolą. Został jej przedstawiony zarzut obrazy uczuć religijnych na podstawie art. 196 k.k. Przedmiotem ochrony powyższego artykułu są uczucia religijne osób wierzących. Przestępstwo to ma charakter materialny, musi wywołać skutek w postaci obrazy uczuć u co najmniej dwóch osób. Można je popełnić jedynie umyślnie, w zamiarze bezpośrednim lub ewentualnym. Przepis wprowadza ochronę przed znieważeniem przedmiotu kultu, czy miejsca jego sprawowania równą względem wszystkich religii, niezależnie od ich statusu prawnego.  Znieważyć można w dowolnej formie. Karalne jest jednak tylko takie znieważenie, którego dokonano publicznie. Przestępstwo z art. 196 k.k. jest ścigane z oskarżenia publicznego, a zagrożone grzywną, karą ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. Sąd, na podstawie art. 59 k.k., może również odstąpić od wymierzenia kary, chyba że czyn miał charakter chuligański. Dopuszczalne jest także warunkowe umorzenie postępowania. 

Aktywistka złożyła zażalenie na zatrzymanie, które Sąd uznał za niezasadne, ale legalne. Zatrzymanie skomentowała także Helsińska Fundacja Praw Człowieka, która oceniła działania organów ścigania, jako naruszające konstytucyjną zasadę proporcjonalności oraz normy gwarantujące rzetelny proces karny. W dniu 2 marca 2021 roku zapadł wyrok uniewinniający Elżbietę Podleśną. Uzasadniając wyrok, sędzia Sądu Rejonowego w Płocku powiedziała, że „nie można uznać, by tęczowa flaga osób LGBT kogokolwiek obrażała.”

Duże emocje wywoływała też niegdyś instalacja „Pasja” z 2001 roku, autorstwa Elżbiety Nieznalskiej. Kontrowersje wzbudził jeden z elementów wystawy – krzyż z wkomponowanym zdjęciem prącia. Prokurator skierował do Sądu Rejonowego w Gdańsku akt oskarżenia sformułowany na podstawie art. 196 k.k. Autorka konsekwentnie utrzymywała, że nie miała zamiaru obrazy uczuć religijnych. Sąd w I instancji skazał artystkę na karę sześciu miesięcy ograniczenia wolności, polegającą na wykonaniu nieodpłatnej kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 20 godzin miesięcznie. Sąd II instancji uchylił jednak wyrok, wskazując brak właściwego uzasadnienia i ograniczenie prawa do obrony. Ostatecznie, po ponownym rozpatrzeniu sprawy, Elżbieta Nieznalska została uniewinniona. Sąd wskazał zaś w uzasadnieniu, że „nie ma bowiem możliwości odpowiedzi na pytanie, czy obrażone osoby obraziłyby się również, gdyby obejrzały instalację w całości i znały intencje artystki.”

Warto w tym miejscu zaznaczyć zdanie ETPCz, który stwierdził, że wyznawcy danej religii powinni być przygotowani na krytykę, jeżeli występuje interes publiczny i debata w tle. Niezasadnym jest więc wszczynanie przez nich spraw o obrazę uczuć religijnych. Problematyczne jest również zagadnienie znieważenia przedmiotu czci, ponieważ – jak zaznacza dr Maciej Górski – „Czy np. znieważeniem może być użycie postaci uznawanej za świętą w danej religii. Moim zdaniem nie, bo przecież cała sztuka sakralna opiera się na wykorzystaniu wizerunków osób uznawanych ze święte w różnych kontekstach, sytuacjach.” Nasuwa się tutaj pytanie, czy możliwe jest posługiwanie się wizerunkami otaczanymi czcią do celów innych niż dewocyjne? W ślad za orzecznictwem ETPCz, stwierdzić należy, że tak, pod warunkiem, że celem nie jest lżenie, lekceważenie lub poniżenie.

Autorka: Ewelina Rojewska

- Advertisement -

Więcej artykułów

Zostaw odpowiedź

Please enter your comment!
Please enter your name here