poniedziałek, 14 czerwca, 2021

Zbrodnie „honorowe” jako aktualny problem naruszenia praw człowieka w prawie międzynarodowym

Przeczytaj koniecznie

Pojęcie zbrodni „honorowych”, jak wskazuje sama nazwa, jest immanentnie związane z honorem, dlatego też, motywem ich dokonania jest rzekome „zhańbienie” rodziny. A więc, modus operandi sprawców jest związany ściśle z chęcią przywrócenia honoru rodzinie, który na skutek zachowania kobiety został utracony. 

W niniejszym artykule posługuje się pojęciem „honorowe” zabójstwa, mimo że opisane przeze mnie zjawiska nie mają absolutnie nic wspólnego z honorem, w związku z czym pojęcie to ma wyłącznie pejoratywne znaczenie.

Zjawisko zbrodni „honorowych” jest aktualne przede wszystkim w Indiach, Pakistanie, Bliskim Wschodzie. Na początku marca bieżącego roku mężczyzna z Indii w stanie Uttar Pradesh został aresztowany i oskarżony o ścięcie nastoletniej córki w imię „honoru”. Zbrodnia była motywowana tym, że ojciec nie akceptował relacji dziewczyny z chłopakiem, ponieważ go nie lubił. Mężczyznę aresztowano, gdy szedł przez wieś, niosąc w ręce ściętą głowę własnej córki.

Wymaga podkreślenia, że zjawisko z teoretycznego punktu widzenia może dotyczyć tak kobiet, jak i mężczyzn, niemniej praktyka stanowi sam w sobie dowód, iż 90% zabójstw „honorowych” doświadczanych jest przez kobiety.

Nie ulega wątpliwości fakt, iż zabójstwa „honorowe” w sposób bezpośredni prowadzą do pogwałcenia wartości fundamentalnej, jaką jest życie człowieka. Wartość ta jest przedmiotem gwarancji wielu aktów ustawodawstwa nie tylko krajowego, ale przede wszystkim międzynarodowego. Europejska Konwencja o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności już w artykule drugim gwarantuje każdemu człowiekowi prawo do życia. Stanowi też, że nikt nie może być umyślnie pozbawiony życia, wyjąwszy przypadki wykonania wyroku sądowego skazującego za przestępstwo, za które ustawa przewiduje taką karę.

Zbrodnie „honorowe” stanowią, bez cienia wątpliwości problematykę bardzo złożoną. Jednakże, nie są one pozbawione pewnych cech charakterystycznych, które nierzadko są z owymi zabójstwami nieodłącznie związane. Dzięki temu można odróżnić je od innych przestępstw. Mianowicie, wśród cech tych należy wymienić w pierwszej kolejności, iż większość zbrodni jest planowana. W owo planowanie nierzadko zaangażowana jest część, a nawet cała rodzina ofiary, tudzież społeczność, z którą jest ona związana. Konkluzja jest więc taka, że zbrodnie „honorowe” nie są z reguły dokonywane przez indywidualnych sprawców. Co więcej, bardzo często w znaczącą rolę w podżeganiu do zbrodni bądź tuszowaniu jej odgrywają kobiety, należące do rodziny lub wspomnianej powyżej społeczności. Dzieje się tak, dlatego, że kobiety są postrzegane jako część pewnej społeczności, kolektyw. 

Zbrodniom „honorowym” nierzadko towarzyszy eskalacja przemocy. Należy przez to rozumieć, że ofiary są mordowane przez dekapitację, zastrzelenie, zadźganie, spalenie żywcem, otrucie, powieszenie czy rozjechanie. Właściwie, metody ograniczone są wyłącznie przez wyobraźnie sprawców. 

Przechodząc do występujących w praktyce przyczyn zabójstw, są one właściwie uzależnione od poczucia „honoru” sprawcy. W związku z tym, można dojść do wniosku, że są z reguły indywidualne, przez co spektrum jest niezwykle szerokie. Jednakże, jednym z najczęściej powtarzających się powodów zbrodni jest odmowa zawarcia przez kobiety zaaranżowanego małżeństwa.

Należy podkreślić, że pojęcia zbrodni „honorowych” i przemocy domowej nie można traktować synonimicznie. Akty zbrodni „honorowych” praktycznie w ogóle nie są zgłaszane, co skutkuje brakiem realnej możliwości wszczęcia postępowania karnego i ewentualnego dochodzenia sprawiedliwości. Biorąc pod uwagę fakt, iż sprawcą zbrodni w zdecydowanej większości przypadków jest rodzina, sprawca pozostaje całkowicie bezkarny. 

Problem pozostaje również bardzo aktualny w Europie, jako, że w ostatnich latach odnotowuje się znaczący ilościowo napływ imigrantów z Bliskiego Wschodu. Przypadek zbrodni „honorowej” został odnotowany także w Polsce. Dokładnie w 2010 roku zgłoszone zostało zaginięcie kobiety, Agnieszki Fojtuch, która to poślubiła obywatela Pakistanu. Po 10 dniach poszukiwań odnaleziono jej ciało. Stwierdzono, że zginęła od dwóch ciosów noża, zadanych w brzuch. O popełnienie zbrodni został oskarżony mąż kobiety. Po dwóch latach, mianowicie, w 2012 roku, zapadł wyrok, w którym mąż został uznany za winnego zabójstwa. Sprawcę skazano na karę 15 lat pozbawienia wolności.

Niewątpliwie, zbrodnie „honorowe” stanowią swoisty akt naruszania praw człowieka, a więc i wyraźnego naruszenia prawa międzynarodowego. Niemniej, tak jak zostało wspomniane powyżej – biorąc pod uwagę całokształt okoliczności, sprawcy pozostają w większości przypadków bezkarni. W prawie międzynarodowym istnieją regionalne systemy ochrony praw człowieka, niemniej, jako, że zabójstwa „honorowe” dokonywane są w ramach bliskiej społeczności, ani nie są zgłaszane, niestety nie można mówić o akuratnym systemie, w którym każdemu sprawcy można wymierzyć sprawiedliwość. I mimo, iż zdarzają się przypadki, w którym sprawcy rzeczywiście zostają poddani karze, nadal jest to przysłowiowa kropla w morzu. 

Autorka: Natalia Szwagrzyk

- Advertisement -

Więcej artykułów

Zostaw odpowiedź

Please enter your comment!
Please enter your name here

Najnowsze artykuły